Wykład nr 27: Walczysz o swoją przyszłość czy tylko udajesz?

Cytat na dziś

„Nie trzeba talentu by doprowadzać sprawy do końca”

Volkl tennis

– H. Jackson Brown (pisarz i kompozytor)

Pytanie na dziś

Jak szybko i jak dobrze mogę zrobić to na czym mi zależy?

Dzisiejsze rozważania

Większość czasu, jak mniemam, zwijasz się jak w ukropie. Wciąż jesteś zajęty. Bez przerwy w biegu.

Jak blisko jesteś jednak twojego wielkiego marzenia?

Masz pewnie fantazje o tym jak wygrywasz jakiś wielki turniej. Jak główny sponsor turnieju wręcza ci czek na więcej niż możesz policzyć i kluczyki od nowiuteńkiego modelu Lexusa.

Jak często poza treningami robisz coś aby osiągnąć to wielkie marzenie. Samo pojawienie się na treningu to przecież nie jest żadne osiągnięcie. Setki tysięcy zawodników takich jak ty pojawiają się na takiej samej ilości treningów. Co ciebie miałoby uczynić wyjątkowym?

Co z tym zadaniem domowym jakie masz odrobić na pojutrze? Czy jeśli zrobisz je teraz to będziesz miał więcej czasu na jutrzejsze wieczorne rozciąganie? Co z uzupełnieniem Kroniki Mistrzostwa? Czy naprawdę się do tego przyłożyłeś? Czy wyciągnąłeś jakieś cenne wnioski na przyszłość z dzisiejszego dnia?

Ah… Nie miałeś czasu. Połowę wieczoru spędziłeś oglądając serial w telewizji, lub gadając przez telefon z kumplem. Mam pytanie. Czy to jest naprawdę takie dowartościowujące? Czy patrzysz na to marnowanie czasu z uczuciem dumy z osiągnięcia czegoś wielkiego? Czy ten kumpel z którym rozmawiasz na gadu-gadu poczuje się wielce zraniony jeśli zwyczajnie odłączysz się od usługi? Czy będzie cię pocieszał jeśli nie zrealizujesz swojego wspaniałego marzenia?

Aktorzy grający w tych wszystkich serialach i filmach zarabiają miliony dolarów za rolę. Jak wiele ty zarabiasz oglądając ich?

Często tracimy kontrolę nad naszymi pragnieniami. Co by się jednak stało gdybyśmy zaczęli korzystać jedynie z tych naprawdę wartościowych?

Co by się stało gdybyś po przyjściu do domu, wziął się od razu do roboty zamiast włączać telewizor. Co by się tak naprawdę stało?

Pozbąd? się bezwartościowych nawyków. Wyciągnij Kronikę Mistrzostwa i napisz jeden cel. Niech to będzie średniej wielkości cel. Coś na zrobienie czego nie mogłeś się zdobyć od jakiegoś czasu. Powiedzmy niech tym celem będzie utrzymanie pozytywnej mowy ciała na każdym treningu. Na wykształcenie nawyku potrzebujesz 21 dni. Napisz wszystkie rzeczy, które wydają ci się konieczne aby ten nawyk wykształcić. Uwzględnij wizualizację i wspomaganie rutyną międzypunktową i pozytywną mowa wewnętrzną. Zastosuj techniki wewnętrznego sierżanta, listy zwycięstw, spisu tego co kocham w tenisie oraz technikę pożyczania umysłu twojego ulubionego tenisisty. Opracuj plan na których treningach będziesz się posługiwał wybraną techniką. Zaplanuj wieczorne wizualizacje w których będziesz przejawiał daną cechę w szczególnie nerwowych sytuacjach. Napisz datę pełnego wykształcenia nawyku.

Pamiętaj, każdy mało udany trening to tysiące dolarów strat w aspekcie twojej przyszłej kariery tenisowej. Konkurencja całego świata idzie naprzód nie oglądając się na tych co poszukują wymówek. Nie chcesz chyba pogrążyć się w otchłani przeciętności tylko dlatego, że nie chciało ci się zapanować na porannym treningu nad twoimi nerwami.

Przyjrzyj się swoim słabościom. Zastanów się ile będą cię one kosztować w przyszłości. Jeśli już dziś nie przełamiesz znudzenia, zmęczenia i zniechęcenia być może nigdy się na to nie zdobędziesz. Jeśli nie będziesz tego trenował, nie będziesz grał na wysokim poziomie przez wystarczająco długi czas by wygrać znaczący turniej.

Posłuchaj tego co mówisz do siebie w chwilach słabości. Co takiego do siebie mówisz gdy popełniłeś niewymuszony błąd? Jakie myśli przechodzą ci przez głowę gdy nagle tracisz koncentrację i motywację do pracy na twoim najwyższym poziomie?

Jeśli tracisz koncentrację, lub gdy ponosi cię złość gwarantuję ci, że nie mówisz sobie niczego pozytywnego. Na pewno nie są to myśli typu „teraz, pełna koncentracja, nogi chodzą na 150%” lub „mogę tego dokonać, to dla mnie żaden problem!”

Spójrz na dzisiejsze wierzenia zwycięzcy i zapamiętaj je. Powtarzaj je sobie w kółko aż będziesz o nich śnił. Czytaj je bez przerwy.

Twoja sytuacja nie zmieni się do czasu gdy twoje myślenie ulegnie zmianie. Wbij to sobie do głowy. Kiedykolwiek poczujesz, że tracisz motywację do pracy lub gdy twoje emocje odmawiają ci posłuszeństwa zadaj sobie pytanie o twoje cele i marzenia. Przeczytaj wierzenia zwycięzcy lub jakąś historię człowieka który przełamał wszelkie bariery. To zawsze działa i pozostawia cię pełnym nadziei.

Legendarny trener koszykówki John Woodens mawia, że „warto pić z dobrych książek”. Codziennie czyta coś co dodaje mu sił i odwagi. Dzięki temu jest jednym z najlepszych w swojej branży.

„Czy wierzysz w potęgę myśli i twojego umysłu?”

To działaj tak jakbyś w nią wierzył i utrzymuj pozytywne wibracje w każdej minucie twojego istnienia.

Wyznacz sobie taki cel.

I zdobywaj go.

Zrób tak, a coś dobrego z całą pewnością ci się przydarzy.

Wierzenia zwycięzcy na dziś.

# działam na pełnych obrotach aby wypełnić wszystkie ważne zadania jeszcze dziś
# robię rzeczy które sprawiają, że jestem szczęśliwszy, bogatszy, mądrzejszy
# nie potrzebuję zachęty. Sam rozpoczynam działania które mogą mnie uszczęśliwić
# jestem zdeterminowany aby sprostać trudnym zadaniom
# łatwo przychodzi mi skoncentrowanie się na ważnych rzeczach
# wykorzystuje porażki do zwiększenia mojego pragnienia lepszej gry i treningu
# kończę to co zaczynam, a zaczynam dużo rzeczy.

Trener Krystian