WTA: Monica Seles – Reaktywacja

Monica SelesMonika Seles poważnie rozważa powrót do zawodowego tenisa. Wprawdzie 34-letnia tenisistka nigdy oficjalnie nie zakończyła kariery, jednak po występie na kortach Roland’a Garros’a w 2003 roku — trapiona kontuzjami — nie brała już udziału w cyklu rozgrywkowym.
Jak twierdzi tenisistka inspiracją dla niej jest rewelacyjny powrót Lindsay Davenport po urodzeniu syna. Teraz coraz głośniej mówi się, że być może będziemy mieć szansę oglądać Monic’ę ponownie już w marcu 2008 podczas turnieju w Miami. Sceptycy zapewne stwierdzą, że Seles już wielokrotnie zapowiadała powrót — zawsze z tym samym efektem. Może jednak właśnie teraz jest ten moment?
Swoje największe sukcesy Monica Seles odnosiła ponad dekadę temu — w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Jedynie trofeum wimbledońskiego (za każdym razem z winy Steffi Graff) zabrakło jej w 1991 i 1992 roku do zgromadzenia Wielkiego Szlema, a swoją dominację potwierdzała zamykając te sezony zwycięstwem w Masters. A nie było to podówczas proste. Wygrywała z Chris Evert, Martiną Navratilovą, Steffi Graff , Gabrielą Sabatini, Arantxą Sanchez-Vicario, Jennifer Capriati, Conchitą Martinez, Mary Joe Fernandez i innymi. Pojedyncze tytuły Australia Open zdobywała jeszcze do 1996 roku. Nawet po?niej, po 2000 roku potrafiła odprawić Amelie Mauresmo, Kim Clijsters, Martinę Hingis a nawet Justine Henin po dwusetowym pojedynku. Czy to wystarczy, żeby dziś namieszać w rankingu WTA? Być może dowiemy się już w marcu.

O treści artykułu możesz też podyskutować na Forum TenisNet