Roland Garros: Kania w II rundzie kwalifikacji!

DSC_0434-1024x723Paula Kania (Polska, 221) awansowała do II rundy kwalifikacji wielkoszlemowego Roland Garros. 20-letnia Polka po trwającym blisko dwie godziny pojedynku pokonała reprezentantkę RPA, Chanel Simmonds (160 WTA) w dwóch zaciętych setach 7:5, 6:4, dzięki czemu od głównej drabinki French Open dzielą ją już tylko dwa mecze.  Mimo, że sosnowiczanka nie była stawiana w roli faworytki, a eksperci i bukmacherzy nie mieli wątpliwości, że górą będzie znacznie wyżej notowana Simmonds Ślązaczka udowodniła, że potrafi grać w tenisa i że to na nią powinni postawić wszyscy ci, który nie byli przekonani co do umiejętności Kani. Chociaż Polka miała sporo problemów w obu setach to jednak nie dała sobie wyrwać zwycięstwa, dzięki któremu uchyliła sobie drzwi do gry w wielkoszlemowym Roland Garros (pula nagród 21,017,000 euro).  Obie panie grały ze sobą po raz pierwszy w spotkaniu rangi WTA Tour. Za awans do II rundy eliminacji 20-latka wzbogaci się o 40 punktów do rankingu WTA.

 

W meczu, którego stawką  będzie awans do decydującej fazy eliminacji Polka zmierzy się z rozstawioną w kwalifikacjach z numerem drugim, Timeą Babos. Węgierka zajmująca obecnie setne miejsce na światowych listach była niegdyś niezwykle utalentowaną juniorką, przede wszystkim triumfatorką Roland Garros i US Open 2010 w grze podwójnej. Natomiast w ubiegłym sezonie sięgnęła po pierwszy w karierze triumf w turnieju  rangi WTA International podczas imprezy rozgrywanej w Monterrey, gdzie spotkania rozgrywane są na nawierzchni ziemnej, dokładnie takiej samej,  jaka występuje na paryskich kortach im. Rolanda Garrosa. Przez to, mimo, że rywalka jest zdecydowanie w zasięgu naszej tenisistki Kania musi na to spotkanie być w pełni umotywowana, mając świadomość tego jak groźna na tego rodzaju kortach jest Babos. Miejmy nadzieję, że spotkanie zakończy się pewnym zwycięstwem Polki. Jeżeli po pokonaniu Węgierki Kania udźwignie ciężar wielkoszlemowych meczów i wyeliminuje także swoją ostatnią przeszkodę do turnieju głównego, od niedzieli będziemy mogli oklaskiwać sosnowiczankę podczas starć z najlepszymi tenisistkami globu, których, akurat przy okazji French Open, jest pod dostatkiem. Tylko czy Polka poradzi sobie ze wszystkimi przeciwnościami? O tym przekonamy się już niebawem.