Michał Przysiężny zakończy karierę na sopockim challengerze

Za pomocą mediów społecznościowych Michał Przysiężny poinformował, iż na przełomie lipca i sierpnia zagra w swoim ostatnim zawodowym turnieju liczonym do rankingu ATP Tour. Popularny “Ołówek” zwieńczy swoją karierę na kortach ziemnych podczas challengera Sopot Open.

Zdecydowałem się zakończyć karierę, bo po ostatniej operacji Achillesa nie mogłem wrócić do formy sprzed operacji. Próbowałem, przez wiele miesięcy, rehabilitacji różnego rodzaju, ale nie byłem już w stanie grać na poziomie “Top 100”. Jeżdżenie po mniejszych turniejach przestało dawać mi tyle przyjemności, ile bym chciał? Nie jest to na pewno łatwa dla mnie decyzja, ale każdy tenisista będzie musiał ją kiedyś podjąć – powiedział polski tenisista.

Zawodowa kariera obecnie 35-letniego głogowianina trwała 18 lat, chociaż w ostatnich latach mocno ograniczył liczbę startów w związku z problemami zdrowotnymi. W 2018 roku pełnił funkcję sparingpartnera Karoliny Woźniackiej.

Dyrektorem turnieju Sopot Open jest Mariusz Fyrstenberg, który przez wiele lat spotykał się Przysiężnym na Tourze oraz nie raz byli razem na zgrupowaniach kadry i spotkaniach Pucharu Davisa.

– Smuci mnie fakt, że taki zawodnik, jak Michał, kończy karierę. Jednocześnie cieszę się, że zdecydował się zagrać swój ostatni mecz podczas Sopot Open. Jest najpiękniej grającym technicznie tenisistą mojego pokolenia, słusznie przez jednego z dziennikarzy nazywanym “polskim Federerem”. Swoimi wynikami dawał nam wiele radości, a oprócz sukcesów indywidualnych był naszym podstawowym ogniwem w Pucharze Davisa. W reprezentacji wychodził na kort aż 28 razy – powiedział “Fryta”.