Szczecin: Drzewiecki zagra o pierwszy challengerowy tytuł

W swoim pierwszym w karierze półfinału na turnieju cyklu ATP Challenger Tour Karol Drzewiecki wywalczył awans do finału! Na Pekao Szczecin Open (pula nagród: 127 tys. euro) Polak i Filip Polasek (Słowacja) cieszyli się ze zwycięstwa 6:4 3:6 10:6 nad rozstawionymi z numerem drugim Jonathanem Eyssericem (Francja) i Romainem Arneodo (Monako).

O losach otwierającej odsłony zadecydowało jedno przełamanie. Występujący dzięki „dzikiej karcie” tenisiści wywalczyli je już w trzecim gemie, wywalczając breaka „na sucho” przy podaniu Arneodo.

Podobnie sprawy miały się w drugiej partii, w której znów mieliśmy zaledwie jedną stratę serwisu. Przy grze o szóste oczko polsko – słowacki duet obronił dwa break pointy, a przy decydującej wymianie, piłka bardzo szczęśliwie przewinęła się po siatce.

– Pechowe przełamanie, piłka zagrana po taśmie, nieszczęśliwie strasznie, ale zatrzymaliśmy się, byliśmy skupieni do samego końca i to było widać – ocenił niefortunną sytuację poznaniak.

Super tie break to bardzo profesorska gra Drzewieckiego i Polaska, którzy nie stracili punktu przy swoim podaniu, a dokładając dwa mini breaki mogli cieszyć się z awansu.

– Nie zatrzymaliśmy się, nie myślałem w sumie o tym. Cieszę się, że mogę grać w Polsce z takim dobrym partnerem. Filip Polasek był 20. na świecie, dużo się od niego uczę. Mam nadzieję, że na finał przyjdzie trochę kibiców – podsumował 22-latek.

Na finałowych przeciwników muszą jeszcze poczekać, a wyłoni ich starcie między Argentyńczykami Guido Andreozzim Guillermo Duranem a Fabrico Neisem (Brazylia) i Davidem Vegą Hernandezem (Hiszpania).


Półfinał:

Drzewiecki/Polasek (Polska/Słowacja) – Arneodo/Eysseric (Monako/Francja, 2) 6:4 3:6 10:6.