Wimbledon: Kubot i Melo awansowali do półfinału!

Dwunaste zwycięstwo z rzędu odnieśli w środowe popołudnie Łukasz Kubot i Marcelo Melo (Brazylia). Liderzy rankingu ATP Race wygrali w ćwierćfinale Wimbledonu 7:6(11) 6:4 6:4 z braćmi Kenem i Nealem Skupskimi (Wielka Brytania), zachowując tym samym miano niepokonanych na kortach trawiastych.

Polak i Brazylijczyk zostali rozstawieni w Londynie z numerem czwartym. Od samego początku turnieju uznawani są za głównych faworytów do turniejowego zwycięstwa. I w ćwierćfinale spisali się właśnie tak, jak na kandydatów na mistrzów przystało. Po dwóch spotkaniach pięciosetowych wreszcie przyszła pora na nieco łatwiejszą przeprawę. Bracia Skupscy zostali pokonani bez straty seta.

W pierwszym secie Kubot i Melo roztrwonili przewagę przełamania. Na tle rywali wyglądali troszkę ospale, jednak w najważniejszych momentach potrafili zaprezentować zagrania z najwyższej półki. Reprezentanci gospodarzy nie chcieli być gorsi i zwłaszcza ich dokładne loby budziły podziw publiczności. O losach partii zadecydował tie-break, który zakończył się zwycięstwem 13:11 turniejowych ,,czwórek”. Decydująca rozgrywka była niezwykle emocjonująca, Kubot i Melo musieli bronić trzech piłek setowych, natomiast sami wykorzystali dopiero czwartego setbola. Nie obyło się też bez kontrowersji. Przy stanie 12:11 jeden z braci popisał się niezwykle precyzyjnym zagraniem, które wylądowało na linii bocznej. Sędzia boczny wywołał jednak aut, wskutek czego doszło do powtórki punktu. Kubot i Melo skorzystali z okazji i po chwili objęli prowadzenie 1:0 w setach.

Po wielkich emocjach w pierwszej odsłonie rywalizacji, dwie kolejne partie można uznać za spokojne. Kubot i Melo już w gemach otwarcia zdobywali przewagę przełamania, a następnie kontrowali sytuację. Do zwycięstwa potrzebowali tylko skutecznej postawy we własnych gemach serwisowych, a w nich spisywali się bez zarzutu. W drugim i trzecim secie bracia Skupscy nie wypracowali sobie choćby jednego break-pointa. Ostatecznie Kubot i Melo wygrali 7:6(11) 6:4 6:4 w 2 godziny 12 minut.

Łukasz Kubot po raz dwunasty bierze udział w turnieju gry podwójnej Wimbledonu, ale do półfinału zdołał awansować po raz pierwszy. Większe doświadczenie w tak zaawansowanej fazie rywalizacji posiada Marcelo Melo, który już w debiucie w 2007 roku dotarł do półfinału. Sześć lat później jeszcze poprawił ten wynik, kiedy to pogromców znalazł dopiero w finale.

O awans do finału Łukasz Kubot i Marcelo Melo powalczą z turniejowymi ,,jedynkami”, Henrim Kontinenem (Finlandia) i Johnem Peersem (Australia). Najwyżej rozstawiona para musiała bronić piłki meczowej w ćwierćfinałowym starciu, ale ostatecznie wygrała 6:4 6:7(5) 6:7(7) 7:6(7) 6:1 z Ryanem Harrisonem (USA) i Michaelem Venusem (Nowa Zelandia).

_

Wynik meczu ćwierćfinałowego:

Kubot/Melo (Polska/Brazylia, 4) – Skupski/Skupski (Wielka Brytania/Wielka Brytania) 7:6(11) 6:4 6:4