Na konferencji prasowej po meczu w Mutua Madrid Open w zeszłym miesiącu Stefanos Tsitsipas przyznał, że w czasie kontuzji stracił pasję do tenisa, lecz obecnie odzyskuje radość z gry. Grek pokonał Daniela Meridę i awansował do czwartej rundy turnieju, co jest jego najlepszym rezultatem w tym cyklu na kortach ziemnych.
Tsitsipas opisał, że mimo urazu pleców nadal pojawiał się na korcie i starał się wyciągać z treningów i meczów ile się da, choć ciągły ból i częste problemy zdrowotne osłabiały jego miłość do sportu. Przyznał jednocześnie, że sytuacja uległa poprawie i teraz „w końcu mogę powiedzieć, że powrót na korty to coś naprawdę radosnego”, a obawy o to, czy będzie wystarczająco zdrowy z powodu pleców, są znacznie mniejsze.
Roland Garros to turniej, w którym Tsitsipas osiągał najbardziej regularne wyniki na poziomie Wielkiego Szlema – doszedł tam do półfinału w 2020 roku oraz do ćwierćfinału w sezonach 2023 i 2024. Jego ostatnia kampania na kortach ziemnych zakończyła się porażką w drugiej rundzie z włoskim kwalifikatorem Matteo Gigante.
W skrócie:
- Problemy zdrowotne dotyczyły pleców i wpływały na motywację zawodnika.
- Najlepszy wynik Tsitsipasa na mączce to półfinał Roland Garros 2020.
- Ostatni sezon ziemny zakończył się dla niego przegraną w 2. rundzie z Matteo Gigante.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie Google News















