Puchar Davisa: Sensacyjny remis w Lille

Trzy lata temu Francuzi ulegli w Lille Szwajcarom w finale Pucharu Davisa. Teraz trójkolorowi ponownie zdecydowali się na wybór tego miasta jako areny zmagań, tym razem w fazie półfinałowej Grupy Światowej. Piątek nie zostanie jednak uznany przez nich za udany, bo po pierwszych singlach remisują z Serbią 1:1.

Niespodzianką zakończyło się pierwsze starcie, w którym Lucas Pouille uległ Dusanowi Lajoviciowi 1:6 6:3 6:7 (6) 6:7 (5).

Losy spotkania mogły się potoczyć zgoła inaczej, gdyby reprezentant gospodarzy wykorzystał piłkę setową w tie breaku trzeciej partii. Trzeba go jednak docenić za walkę gem wcześniej, kiedy przy swoim serwisie przegrywał już 00-40.

Spokój ducha miejscowej publiczności przywrócił Jo – Wilfried Tsonga. Chociaż w otwierającej odsłonie 32-latek z Le Mans przegrywał już 2:4 z Laslo Djere, to zdołał wyrównać i w dwóch kolejnych partiach prezentował się lepiej i po dwóch godzinach i ośmiu minutach cieszył się ze zwycięstwa 7:6 (2) 6:3 6:3.


Francja – Serbia 1:1

Lucas Pouille – Dusan Lajovic 1:6 6:3 6:7 (6) 6:7 (5)

Jo-Wilfried Tsonga – Laslo Djere 7:6 (2) 6:3 6:3.