Kyrgios zawieszony za swoje zachowanie

W zeszłym tygodniu ATP ukarało Nicka Kyrgiosa (Australia) karą pieniężną w wysokości 16,5 tys. dolarów za swoje skandaliczne zachowanie w trakcie występu na turnieju ATP Masters 1000 w Szanghaju (czytaj więcej). W poniedziałek kara została powiększona o 8 tygodni zawieszenia w startach w trakcie trwania cyklu ATP World Tour.

Wydaje się, że sam tenisista powoli zaczyna rozumieć swoje błędy z przeszłości, w związku z czym wydał oświadczenie na swojej stronie internetowej:

W związku z decyzją ATP, chciałbym przy tej okazji jeszcze raz przeprosić za występek z Szanghaju. Sezon był długi, a ja musiał walczyć z kilkoma urazami i innymi wyzwaniami pod koniec lata. Cykl azjatycki był szczególnie trudny po długim tygodniu i wygranej w Tokio. Po podróży po całym kontynencie moje ciało zarówno fizycznie, jak i psychicznie dało mi się we znaki. To nie jest wymówka i wiem doskonale, że muszę przeprosić fanów w Szanghaju, jak i na całym świecie, ale również organizatorów turnieju w Szanghaju, którzy wykonują świetną pracę. Oczywiście wiem, jak ważni są fani w drodze do sukcesu w naszym sporcie, a ja osobiście uwielbiam interakcje z fanami w wielu różnych miastach na całym świecie na tenisowym podwórku. Jestem kimś, kto daje ogromną ilość swoim fanom, bo kocham i cenię ich poparcie. Ich energia jest tym, co motywuje mnie do wspinania się na wyżyny możliwości. Żałuję, że mój rok kończy się w ten sposób i że nie będę mieć szans kontynuowania wyścigu o ATP Finals. To był ważny cel dla mnie. Rozumiem i szanuję decyzję przez ATP i będę wykorzystywać ten czas, aby poprawić swoje zachowanie na i poza kortem. Jest mi naprawdę przykro i czekam na powrót w 2017 roku.

Kyrgios ma jednak szansę wrócić nieco wcześniej do oficjalnych występów. W swojej decyzji ATP zaznaczyło, że jeżeli tenisista zdecyduje się na terapię pod opieką psychologa sportowego, jego kara może zostać skrócona do trzech tygodni absencji.