Australian Open: Murray w finale! Będzie rewanż za ubiegły rok

Andy Murray (Wielka Brytania) został drugim finalistą turnieju Australian Open 2016 (pula nagród: 15 mln. dolarów). Będzie to już piąty finał na twardych kortach w Melbourne dla 28-letniego Szkota, który wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo. Nie będzie o nie łatwo, ponieważ wczoraj awans do finału zapewnił sobie Novak Djokovic (Serbia).

Rywalem Brytyjczyka w pojedynku półfinałowym był Milos Raonic (Kanada). Rozstawiony z numerem ,,13″ Kanadyjczyk w 2016 roku nie doznał jeszcze ani jednej porażki, jednak faworytem spotkania był Murray, który walczył dzisiaj o awans do dziewiątego wielkoszlemowego finału w karierze.

Już pierwszy gem pokazał jednak, że Murray nie będzie miał dzisiaj łatwo. Kanadyjczyk przełamał go ,,na sucho”, a następnie doskonale spisywał się we własnych gemach serwisowych, co pozwoliło mu na zwycięstwo 6:4 w pierwszej partii. Również jedno przełamanie oglądaliśmy w secie drugim. Raonic przy stanie 5:6 serwował aby doprowadzić do tie-breaka jednak Murray dobrał mu się wreszcie do skóry i wyrównał stan rywalizacji na 1:1 w setach.

Trzecia odsłona była jedyną, w której jeden i drugi nie potrafili wygrać gema przy serwisie rywala. W tie-breaku skuteczniejszy był Raonic, który wygrał 7:4 i znacznie przybliżył się do pierwszego w karierze finału Wielkiego Szlema. W połowie czwartego seta Kanadyjczyk zaczął jednak odczuwać skutki zmęczenia, z kolei Murray wciąż był żwawy i ochoczo biegał do piłek. Szkot wykorzystał słabszą dyspozycję mającego problemy z poruszaniem rywala i wygrał czwartego seta 6:4, dzięki czemu przedłużył swoje szanse na awans do niedzielnego finału.

Piąty set to już popis Brytyjczyka, który błyskawicznie wysunął się na prowadzenie 4:0. Tak wielkiej zaliczki Murray nie mógł już zaprzepaścić i po upływie nieco ponad czterech godzin gry wygrał 4:6 7:5 6:7 (4) 4:6 2:6.

Finał mężczyzn zaplanowano na godzinę 9.30 czasu polskiego w niedzielę. Wielkim faworytem spotkania będzie lider rankingu ATP Novak Djokovic. ,,Nole” w Melbourne spotykał się z Murrayem czterokrotnie i za każdym razem schodził z kortu jako zwycięzca. Jeden z tych pojedynków miał miejsce w zeszłorocznym finale, wówczas Djokovic wygrał 7:6(5) 6:7(4) 6:3 6:0.

Wynik półfinału:

Andy Murray (Wielka Brytania) – Milos Raonic (Kanada) 4:6 7:5 6:7(4) 4:6 2:6