Artengo Personal Coach

W tym dziale piszemy o strojach, butach i akcesoriach.
Awatar użytkownika
htb
Senior
Senior
Posty: 2995
Rejestracja: 10 wrz 2009, 14:14
Lokalizacja: Warszawa

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: htb » 25 wrz 2014, 15:17

Może być marnie, bo chyba większość tego softu i podobnych wynalazków aktualizuje odległość co 10m, co w przypadku tenisa może dać bardzoooo duży błąd pomiaru. :(
Obrazek
_____

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 25 wrz 2014, 18:08

Jakuboto pisze:Ciekawi mnie jak to coś mierzy prędkość serwisu?
Ponieważ jako prosty inżynier znam zasadę działania akcelerometru, wiem że aby pomiar był dokładny potrzebna by była moim zdaniem znajomość momentu bezwładności rakiety, siły naciągu, masy piłki i jej twardości.

Francuzi zrobili jednak coś w kierunku sprawdzenia wiarygodności pomiaru, dokonali weryfikacji przy pomocy radaru i oszacowali maksymalny błąd na 15%.

Co innego jest tu ciekawe. Ciekawe dla mnie jest jak algorytm programu odróżnia serwis od pozostałych uderzeń, wszak tego się nie ustawia. Wartość przyspieszenia ziemskiego jest ponad dwudziestokrotnie mniejsza od osiąganych przez czujnik przeciążeń więc jest znikoma, jednak tylko w przypadku serwisu "dokłada się" wektorowo do tworzonego przez gracza przeciążenia po uderzeniu. No chyba że ktoś nie serwuje poprawnie. rotfl

Druga rzecz jaka mnie nurtuje to procentowość czystych uderzeń w zależności od typu rakiety. Sesja którą pokazałem grana była Yonkiem RDS150. Co będzie jak wezmę Heada ze sweetspotem wielkości 10-cio groszówki.

----------------

Decathlon fajnie zareagował na moje uwagi odnoszące się do kłopotów z instalacją urządzenia i pewnych nieścisłości w ulotce informacyjnej. Podpowiedzieli co i jak synchronizować, co jeszcze można podpiąć, zapewnili kontakt osoby odpowiedzialnej za wdrażanie produktu.
Więcej, prawdopodobnie będę miał możliwość podzielenia się z Wami uwagami jak to działa w pełnej wersji, gdyż w kraju są dostępne zegarki do zestawu.

Wtedy spodziewajcie się pełnej recenzji całego zestawu, wraz z funkcjami statystyk meczowych i pomiaru serwisu. Ciekaw jestem na ile łatwo wprowadza się punkty dla tworzenia statystyk i jak bogate one są.
Zejdzie ze mnie grypka pojawi się zegarek i pojawią się pierwsze zdjęcia i filmiki.

---------------------------

Dziś testowałem sensor w nowej rakiecie - w swojej rakiecie. Ponieważ mój młot jest cięższy, trudniej go rozpędzić, za to ma małą moc oddawaną, miękką i cienką ramę, jak to skalpel, dużo energii jest tłumione dla wyjątkowej dokładności. Spodziewałem się jednak że przy nowych piłkach prędkość serwisu jednak będzie większa niż w przypadku RDX150. Niestety. Prędkości spadły o 6km/h za to wyraźnie wzrósł procent czystego trafienia sweetspotem.

Jako ciekawostka nowa funkcja: porównywanie treningów lub meczów, wg własnego wyboru.
http://imgur.com/0jrvFY7

Mniej więcej za tydzień można się spodziewać pełnej recenzji.
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
maksu
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 104
Rejestracja: 4 maja 2014, 18:20

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: maksu » 14 paź 2014, 13:22

Fajny gadżet.
Możesz w skrócie napisać jakie są różnice między nim a wcześniej wspomnianym zegarkiem?

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 14 paź 2014, 18:31

maksu pisze:Fajny gadżet.
Możesz w skrócie napisać jakie są różnice między nim a wcześniej wspomnianym zegarkiem?
Zegarek jest uzupełnieniem czujnika umieszczonego w rakiecie. Steruje sposobem gromadzenia danych które są przechowywane w czujniku.

Bez zegarka czujnik jest stale w trybie trening.
Dla mnie zegarek stał się nieoceniony, sam sobie nie zdawałem sprawy jak jest pomocny. Otóż jego największą zaletą dla mnie jest możliwość wyłączenia się z liczenia wyniku, które to liczenie zawsze u mnie prowadzi do złej gry i spinki. Do tego doszukiwanie się jak było?
Tak naciskam klawisz przy mnie jak zdobyłem punkt, a ten dalej ode mnie jak rywal i nie ma mowy o pomyłce. Nie myślę o wyniku, jak rywal zapyta patrzę pusto w cyferblat i odpowiadam nie analizując.
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
maksu
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
Posty: 104
Rejestracja: 4 maja 2014, 18:20

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: maksu » 14 paź 2014, 20:37

Ciekawie musi wyglądać zawodnik wciąż gapiący się na zegarek. Gdybym nie wiedział co sprawdza, wyszedłbym z założenia że mnie ignoruje, nudzi go mecz albo patrzy jak szybko jest w stanie ze mną wygrać. :::XD!:::

W sumie Decathlona mam po drodze więc przy okazji przyjrzę się temu wynalazkowi. Czekamy na reckę. :::gd:::

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 14 paź 2014, 21:07

maksu pisze:Ciekawie musi wyglądać zawodnik wciąż gapiący się na zegarek. Gdybym nie wiedział co sprawdza, wyszedłbym z założenia że mnie ignoruje, nudzi go mecz albo patrzy jak szybko jest w stanie ze mną wygrać. :::XD!:::

W sumie Decathlona mam po drodze więc przy okazji przyjrzę się temu wynalazkowi. Czekamy na reckę :::gd:::
Upomnij się u obsługi o dokładne sprawdzenie dostępności, bo mają błąd na stronie, rzekomo go nie ma on-line, a ja wiem od obsługi że mają ich w kraju kilkaset sztuk.

Co do gapienia ..... cóż spoglądałem jak rywal pytał ile było. :D Ja sobie spojrzę wygodnie przy kompie.
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

msq
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 15 sie 2010, 19:34

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: msq » 15 paź 2014, 09:01

Mam pytanko, bo też patrzyłem na tę zabawkę, ale trochę mnie zniechęca waga. Nie czuć tych dwudziestu gramów na rakiecie?

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 15 paź 2014, 17:56

msq pisze:Mam pytanko, bo też patrzyłem na tę zabawkę, ale trochę mnie zniechęca waga. Nie czuć tych dwudziestu gramów na rakiecie?
Mnie nie pytaj, ja nie czuję. Ale ja zawsze miałem drewniane czucie i w trakcie meczu mógłbym zmienić rakietę na deskę do krojenia.
Poprzedni mecz widziany na statystykach w moim blogu grałem z marszu rakietą córki bodajże 70g lżejszą. :D
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
ppeter
Senior
Senior
Posty: 4949
Rejestracja: 18 gru 2006, 17:57
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: ppeter » 15 paź 2014, 23:03

Gdzieś czytałem recenzję ustrojstwa reklamowanego na TW Zepp Tennis Sensor, gdzie 20g jest przyczepione do stopki rączki i recenzent napisał, że o ile do treningu zmienione o te 20g parametry rakiety mu nie przeszkadzały (no może poza zgrubieniem na końcu rączki ale to można zmienić innym sposobem zamontowania) to już w meczowej grze brakowało mu "starego" czucia rakiety.
Pewnie z czasem tego typu ustrojstwa trochę się zmniejszą, a i pewnie pojawią się tańsze niż dedykowane Babolatowe rakiety, rozwiązania jak odpowiedni przystosowane rączki, dzięki którym nie będą odczuwalne zmiany parametrów rakiety.
Swoją drogą ciekaw jestem jak naprawiają taki Babolat Play jak się zepsuje. ;)
Obrazek
Super G V1 Pro
NTRP - 4.0
Sam fakt istnienia prawa o ochronie uczuć religijnych jest najlepszym dowodem tego, że religie by nie przetrwały w warunkach prawdziwej wolności myśli i słowa.
"Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie?!".

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 23 paź 2014, 22:35

Dziś 2,5 godziny z czujnikiem założonym na i.Prestige Mid. Nic mnie nie boli, coraz częściej trafiam czysto bo ..... zapominam o czujniku ..... tak mi przeszkadza. :D

Dziś rywal w trakcie meczu zapytał co tak klikam po każdej wymianie. Powiedziałem zgodnie z prawdą że mam problem z liczeniem i korzystam ze specjalnego zegarka do liczenia. Czujnika w którym stale pulsują dwie diody na rakiecie nie zauważył rotfl
Muszę przelecieć jeszcze cały trening czysto serwisowy żeby zrobić reckę.
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

msq
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 15 sie 2010, 19:34

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: msq » 27 paź 2014, 17:18

No to kupiłem, dzisiaj zagram z nim testowego debelka.

Jak na razie to stwierdzam, że trochę wielki ten zegarek jest, no i przyciski się dość topornie wciskają. Szkoda też, że nie pokazuje godziny przez cały czas w trybie offline, tylko trzeba przycisk wciskać.

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 27 paź 2014, 18:38

msq pisze:No to kupiłem, dzisiaj zagram z nim testowego debelka.

Jak na razie to stwierdzam, że trochę wielki ten zegarek jest, no i przyciski się dość topornie wciskają. Szkoda też, że nie pokazuje godziny przez cały czas w trybie offline, tylko trzeba przycisk wciskać.
Widocznie starają się oszczędzać baterię, ja z niego korzystam tylko do gry więc mi to nie doskwiera. Zauważyłeś że w trybie łączności z czujnikiem w rakiecie się nie wyłącza? No ale też nie pokazuje godziny bo zajęty czym innym.

Ciekawym ile wykręcisz na serwisie i jaką Ci pokaże centryczność uderzeń. Pamiętaj żeby rejestrować się na stronie Artengo zgodnie z obrazkową instrukcją w przeglądarce Chrome lub Firefox, Opera sobie nie radziła.
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

msq
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 15 sie 2010, 19:34

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: msq » 5 lis 2014, 17:34

No to pograłem trochę z niebieskim gadżetem.

Pierwszy wniosek -- w meczu na razie strasznie mnie to dekoncentruje. Po pierwszym secie zdjąłem zegarek, bo nie wiedziałem, co się dzieje. Chociaż jak potem patrzyłem na statystyki, to fajne. Muszę trochę pograć z zegarkiem łatwych meczów, bo chyba warto.

Dwa, to że zupełnie nie czuć sensora. Bałem się, że będzie ważył, ale nie waży. :)

Statystyki jakieś pokazuje, zgłosił dużo uderzeń niecentrycznych, prędkość serwisu max 160, średnia 140, czyli jak baba. :)

Ogólnie to statystyki z treningu wiele nie wnoszą chyba, za to rozpiska meczu, wygrywające serwisy, rozkład uderzeń -- fajne.

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 5 lis 2014, 20:36

160 baba? Toż to pewnie pudło na TF-ie. O_O

Nie martw się z każdym meczem dojdzie automatyka i centryczność wzrośnie. Będziesz musiał wyrobić nawyk żeby rozliczyć punkt. Ja nabrałem mięśni i siły, ale nijak tego nie mogę zsynchronizować z serwisem, dynamika nie rośnie patrząc po ostatniej sesji. Tak to wpływa trening siłowy na tenis (u mnie bynajmniej chciany - sorry taki mamy klimat).
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

msq
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 15 sie 2010, 19:34

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: msq » 5 lis 2014, 22:25

Ja podejrzewam, że to 160km/h to jest jakieś kłamstwo, nie serwuję mocno.

Zdziwiło mnie za to, że w meczu prawie tyle samo forehandów, co backhandów zagrałem. Dobrze mieć takie liczby przed sobą.

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 6 lis 2014, 18:33

msq pisze:Ja podejrzewam, że to 160km/h to jest jakieś kłamstwo, nie serwuję mocno.

Zdziwiło mnie za to, że w meczu prawie tyle samo forehandów, co backhandów zagrałem. Dobrze mieć takie liczby przed sobą.
Prawda? Ja też myślałem że obiegam, a tu zooonk. :D
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

msq
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 15 sie 2010, 19:34

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: msq » 14 lis 2014, 00:03

Jedna rzecz mnie strasznie wkurza. Czy naprawdę się nie da cofnąć wyniku dalej niż jeden punkt? Pomyliłem się, wcisnąłem nie ten przycisk dwa razy.... I kicha. Miałem do wyboru przegrać gema, albo mieć zły wynik na zegarku. :D

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 14 lis 2014, 19:14

msq pisze:Jedna rzecz mnie strasznie wkurza. Czy naprawdę się nie da cofnąć wyniku dalej niż jeden punkt? Pomyliłem się, wcisnąłem nie ten przycisk dwa razy.... I kicha. Miałem do wyboru przegrać gema, albo mieć zły wynik na zegarku. :D
Kurcze, nie wiem. Nie miałem jeszcze tego problemu, raz tylko musiałem skorygować punkt bo nie zauważyłem braku potwierdzającego piknięcia.

Dawaj jakieś screeny! :D
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

msq
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 15 sie 2010, 19:34

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: msq » 18 lis 2014, 13:29

No coś pozgrywałem, dalej obrazki. Ale tam się zastanawiam, jak to urządzonko właściwie może mi w grze pomóc oprócz archiwizacji meczów.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Artengo Personal Coach

Post autor: PitS » 18 lis 2014, 19:45

Twoje zdjęcia biją moje na głowę ...... i to niejedną. O_O
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inny sprzęt”