Pacific X Fast Pro

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 27320
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Pacific X Fast Pro

Post autor: Vivid » 23 mar 2013, 08:08

PACIFIC X FAST PRO

Ramę otrzymałem w gustownym pełnym pokrowcu. Niby drobiazg, niby mało istotne, ale jednak. W końcu grunt to pierwsze wrażenie. Producenci rakiet rezygnują z tego dodatku więc należy to podkreślić. W końcu nie każdy nosi na plecach monster combi na 12 rakiet, wielu ludzi kupuje jedną ramę i z nią chodzi na kort pobawić się tenisem. Wtedy kupując ramę od razu mają wydatek – jakiś pokrowiec. Pacific nie naraża klienta na ten wydatek.
Inna zaleta, większość graczy nie dysponuje maszyną do wciągania rakiet. Jakoś trzeba ramę dostarczyć do serwisu i dobrze by też po wciągnięciu nie walała się w nim gdzieś po ziemi. Ale nie samym pokrowcem tenisista żyje, należy dobrać się do „sedna” ;).

Szata graficzna ramy i jej ocena – rzecz gustu, każdy ocenia sam.
Co jednak ważne zrobiła na mnie pozytywne wrażenie jeżeli chodzi o jakość.
Od jakiegoś czasu producenci raczą nas ramami o wątpliwej jakości powłoce lakieru.
Pacific wydaje się trzymać poziom swojego poprzednika - Fischera.
Producent pozycjonuje tę ramę jako zawodniczą. Ja się z tym kompletnie nie zgodzę.
Komu i czy mogę rekomendować tę ramę – o tym potem.

Parametry:
Główka: 100 cali² (645 cm²)
Długość: 695 mm
Waga: 300 g
Balans: 320 mm
Profil ramy: 25/23/22mm
Struny: 16/19
Sztywność: 70RA

Biorąc ramę do ręki odnosi się wrażenie, że Pacific zdecydowanie „leci” na główkę, a więc jednoznacznie wskazuje swoje przeznaczenie – klasyczny baseliner. To wstępne spostrzeżenie potwierdza się i w praktyce kortowej.

Rama dobrze wspomaga grę rotacjami i pomaga wyciągać niskie piłki. Za to jeżeli chcemy grać płasko i dynamicznie to ta rama oferuje za mało dynamiki. Taka gra to nie jej żywioł, ale to bardziej typowe dla allroundera niż baselinera. To baseliner potrzebuje wsparcia rotacji i dobrych kątów zagrań. Te elementy rama zdecydowanie wspomaga.
Patrząc na profil tej ramy to powinna generować dobrą dynamikę, dawać stabilność za to powinna mieć mniej czucia i może być mniej kontroli (rozumianej jako możliwość gry w punkt).
Kompletne zaskoczenie. Ta rama oferuje bardzo porządny poziom czucia (przy tej sztywności!) i fajną kontrolę, a profil ramy na to nie wskazuje. Natomiast brakuje jej mocy. To wszystko jednak pokazuje, że rama została ukierunkowana na pewien rodzaj graczy.
Tu dochodzimy do największej jej wady. O ile trafiając piłkę sweet spotem nie ma problemów ze stabilnością, choć mogłoby być jej ciut więcej, o tyle jak nie trafimy dobrze to jest DRAMAT! Pojęcie stabilności nie istnieje, rama strasznie drga i strasznie trudno opanować piłkę. Zdecydowany negatyw.
Natomiast tu znów konsternacja i … coś jednak na plus. Mimo totalnej utraty stabilności i drganiom rama zachowuje te swoje „fochy” dla siebie. Specjalnie wykonałem całą sekwencję nieczystych zagrań by to sprawdzić, nie odczułem negatywnego wpływu na stawy. Po grze też nie odczuwałem przeciążenia czy bólu w barku, łokciu czy nadgarstku. Zaskoczyło mnie to nawet, ale przecież to jednak nie rozwiązuje problemu stabilności przy nieczystych trafieniach. Pacific musi coś z tym zrobić. To co mamy jest niedopuszczalne.
Jeżeli chodzi o grę przy siatce to daje się we znaki balans (ten odczuwalny) i braki w czuciu. To nie rama dla deblisty. Można zagrać spokojnie jeden dobry wolej, ale gdybyśmy mieli zagrać sekwencję wolejową (3-4 zagrania) czy choćby wolej przygotowawczy, a potem szukać kończącego, to nie jest to komfortowa rama do takiego zadania. Gra przy siatce to nie jej żywioł, to rama kochająca linię końcową i grę zza podwójnej tenisowej gardy. Taka rama dla tzw. hiszpańskiej szkoły tenisa.

Dla mnie jest to solidna i warta polecenia rama dla rasowego baselinera, który nie podchodzi do siatki i wygrywa głową oraz grą procentową, a więc rotacjami i grą kątową, a nie płaskimi bombami. Jeżeli gdzieś bym ją miał pozycjonować to i pod względem dynamiki, czucia czy kontroli postawię ją między ramami Babolata (Pure Drive czy AeroPro Drive) a Heada (seria Extreme).
Jak komuś u Babolata za mało, a u Heada za dużo, to ten Pacific może być strzałem w 10-chę.
Pacific przygotował fajnego konkurenta dla produktów najbardziej popularnych producentów. Jeżeli ktoś jest typowym baselinerem to warto rozważyć tę ramę.

Marcin (amator regularnie grający w turniejach i ligach, NTRP 4.5, gra Wilsonem BLX 6.1 95):
Rama świetnie rotuje piłki i można nią łapać bardzo fajne kąty. Moja rama nie oferuje mi tego aż tak łatwo. Jest też dobra dynamika i dzięki odczuciu zbalansowania ramy na główkę wygodnie wyciąga się niskie piłki. Brakuje mi kontroli, rama w odczuciu jest trochę „gumowata”. Można nią zagrać precyzyjnie i czucie jest dobre, ale nie do końca mam poczucie, że nad tym panuję. Świetnie grało mi się skróty. Bardzo dużym minusem ramy jest totalna niestabilność przy niecentrycznych zagraniach. Rama wpada w bardzo mocne drgania i wibracje i trudno o sensowne zagranie. Tu producent się nie popisał.

Michał (instruktor MKT Łódź, gra Headem YT IG Prestige S):
Trochę brakowało mi dynamiki. Ze stabilnością był bardzo poważny problem przy trafieniu poza sweet spotem. Komfort uderzenia w momencie trafienia środkiem rakiety przyzwoity, ale przy trafieniu gdzieś poza środkiem to już koszmar, nadgarstek szybko się męczy, wspomniany już problem ze stabilnością. Czucie to dla mnie średnie. Nie byłem do końca pewny czy wejdzie mi piłka w kort, może to wina naciągu? Rotacja nawet niezła, można było zakręcić i dokręcić piłkę.
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
Smyk
Weteran
Weteran
Posty: 1277
Rejestracja: 24 lip 2008, 08:15
Lokalizacja: Zaodrze

AW: Re: Pacific X Fast Pro

Post autor: Smyk » 23 mar 2013, 09:13

Vivid pisze:Patrząc na profil tej ramy to powinna generować dobrą dynamikę,...
Graliście fabrycznym naciągiem? Myślisz, że dałoby się naciągiem poprawić dynamikę?
Carpe diem, quam minimum credula postero ...

dariuszek75
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 182
Rejestracja: 2 sie 2009, 14:21
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Re: Pacific X Fast Pro

Post autor: dariuszek75 » 23 mar 2013, 09:41

Vivid dobra robota :) . Mam obecnie tą samą ramę na testach, wciągnięty Isospeed Pulse 1,20. Grałem dopiero raz więc ciężko mi się wypowiedzieć ale według TW poziom mocy to medium-high. Ja zaś miałem inne odczucia, podobnie jak Ty. Tylko nie wiem, ile w tym zasługi ramy a ile naciągu. Ogólnie naprawdę fajna rama, choć zdanie "można nią zagrać precyzyjnie i czucie jest dobre, ale nie do końca mam poczucie, że nad tym panuję" idealnie ją obrazuje...
Tylko jedna rzecz, rama jest troszkę dłuższa i mi backhand grało się naprawdę dobrze. Możecie wspomnieć o tym, pewnie większość tu zaglądających gra oburęcznym :wink: .
Vivid a mógłbyś porównać ją do swojego Instincta? Bardzo mi zależy bo to następna u mnie rama do testów :D .

Awatar użytkownika
Vivid
Dynamiczny Geriatryczny
Dynamiczny Geriatryczny
Posty: 27320
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Pacific X Fast Pro

Post autor: Vivid » 23 mar 2013, 10:01

Naciąg był dość martwy i nie pomagał ramie. Testowaliśmy w kilka osób i nie było zbytnio czasu na zmianę. Kolega wciągnął ten naciąg do swojej ramy i po 1,5 godziny wyciął ... Dla niego masakra. Także grając tą ramą sam potem przyznał, że rama jest przyzwoita a gdyby miała inny naciąg to by pewnie lepiej wypadła. To były zawodnik i obecnie od lat trener. Swoje się namachał więc pojęcie i czucie do sprzętu ma.
Dopasowanie ramy i naciągu to podstawa ale to nie jest takie proste i trudno się wstrzelić od razu w dobry układ.
Ale zmiana naciągu to też nie jakieś cholera wie co. Cudów nie oczekujmy. Z drugiej strony tam nie ma tragedii z dynamiką. Oczekiwałem jej więcej ale jest przyzwoita.

Rama ma na papierze parametry jak Instinct MP. Ale różnica jest. Instinct to rama dla allroundera, a baseliner może nią grać, ale są lepsze do tego ramy. X Fast Pro to znów rama dla typowego baselinera i allrounder nie ma się co za nią brać.
Poza tym Instinctem może grać osoba zaawansowana (może im masy brakować) i średniozaawansowana technicznie. Jeżeli chodzi o Pacifica to jest to zdecydowanie rama dla średniozaawansowanych technicznie graczy, a zaawansowanym graczom może jednak nie wystarczyć.
Producent chce pozycjonować X Fast Pro jako ramę zawodniczą. Z tym to się kompletnie nie zgadzam ani ja, ani koledzy, którzy ją też testowali.
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „pacificpolska.pl”