Pomiar siły naciągu w rakiecie...

W tym dziale piszemy o strojach, butach i akcesoriach.
Awatar użytkownika
Smyk
Weteran
Weteran
Posty: 1277
Rejestracja: 24 lip 2008, 08:15
Lokalizacja: Zaodrze

Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: Smyk » 31 sie 2010, 08:16

Wspominałem kiedyś o programie Freqmess na PC do pomiaru siły naciągu na rakiecie. Program ten mierzy częstotliwość drgań naciągu i na tej podstawie oblicza [1] siłę, z jaką jest napięty. Ostatnio pojawiły się wersje podobnych programów, które działają na smartfonach. Chodzi tu o Freqmess na Smartfony z Google Android i RacquetTune na iPhone'y. Brakuje jeszcze wersji na Symbiana (Nokia) :-| Nie są to co prawda narzędzia pomiarowe o wysokiej czułości i dokładności, ale do szybkiego sprawdzenia czy naciąg kwalifikuję się już do wycięcia, nadają się jak najbardziej. No i mamy je zawsze przy sobie.


[1] - Measurements of string tension in a tennis racket (R. Cross, R. Bower)
Carpe diem, quam minimum credula postero ...

Awatar użytkownika
Vivid
Błąd Skryptu
Błąd Skryptu
Posty: 26949
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Pomiar sily naciagu na rakiecie

Post autor: Vivid » 31 sie 2010, 09:04

Wiesz co? Ja jestem sceptyczny co do takich "wynalazków". Grasz to czujesz co się z piłką dzieje i wiesz najlepiej, że struny są do wywalenia. Najważniejsze jest własne odczucie a nie cyferki. Już pomijam precyzję, a raczej jej brak, przy takich rozwiązaniach.
A dalej to już tylko kwestia sknerstwa lub jego braku - wycinasz lub nie ...
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20370
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: El Diablo » 31 sie 2010, 09:36

Wśród zawodników i zawodniczek coraz bardziej popularne jest mierzenie DT strun za pomocą urządzonka podobnego do tego.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Pomiar sily naciagu na rakiecie

Post autor: PitS » 31 sie 2010, 10:28

Vivid pisze:Wiesz co? Ja jestem sceptyczny co do takich "wynalazków".
Konserwa. :wink:
Wypróbuj :::silencium:::
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
Vivid
Błąd Skryptu
Błąd Skryptu
Posty: 26949
Rejestracja: 15 sie 2006, 05:47
Lokalizacja: Menelowo

Re: Pomiar sily naciagu na rakiecie

Post autor: Vivid » 31 sie 2010, 10:44

PitS pisze:
Vivid pisze:Wiesz co? Ja jestem sceptyczny co do takich "wynalazków".
Konserwa. :wink:
Wypróbuj :::silencium:::
Po co, ja wiem kiedy mi struny siadają ...
Uśmiechaj się, to nieźle wkurza ludzi :)
Lepiej na korcie mądrze stać niż po nim głupio biegać ;)
Skuteczność tenisa zależy od tego jak szybko i jak mocno zrobisz przeciwnika w ch..ja :P

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: PitS » 31 sie 2010, 10:47

A wiesz ile wtedy mają siły naciągu? rotfl
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
Smyk
Weteran
Weteran
Posty: 1277
Rejestracja: 24 lip 2008, 08:15
Lokalizacja: Zaodrze

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: Smyk » 31 sie 2010, 13:40

Jedni wiedzą, kiedy wyciąć... Inni muszą wiedzieć, ile kilo zostało na rakiecie żeby wiedzieć kiedy wyciąć. Czasami gra nie idzie i nie wiadomo, czy mamy zły dzień, czy piłki mokre, czy ubraliśmy nie ten kolor szortów, czy naciąg nam siadł? Mnie osobiście ciekawiłoby jak duże są różnice siły w różnych warunkach pogodowych (wilgotność, temperatura), jak szybko i o ile spada siła naciągu od momentu założenia na rakietę, jak duże są zmiany w czasie meczu, weryfikacja jakości pracy serwisanta, itp.
El Diablo pisze:... mierzenie DT strun za pomocą urządzonka podobnego do tego.
ERT 300 mierzy inną wielkość - sztywność naciągu (dynamic tension). O ile wiem nie ma jednoznacznego sposobu przeliczania wartości DT na siłę z jaką naciągnięte są struny.
Carpe diem, quam minimum credula postero ...

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20370
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: El Diablo » 31 sie 2010, 13:45

Smyk pisze:
El Diablo pisze:... mierzenie DT strun za pomocą urządzonka podobnego do tego.
ERT 300 mierzy inną wielkość - sztywność naciągu (dynamic tension). O ile wiem nie ma jednoznacznego sposobu przeliczania wartości DT na siłę z jaką naciągnięte są struny.
A czy napisałem że DT = siła naciągu?

Podkreśliłem fakt że o ile pomiary o których Ty napisałeś nie są stosowane na Tourze o tyle pomiary DT już tak.
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: PitS » 31 sie 2010, 13:50

Bo to tak naprawdę dwa różne i prawie nie powiązane parametry. Siła naciągu to wielkość fizyczna a sztywność dynamiczna to określa jego własności. Moim zdaniem znajomość obu jest równie potrzebna, bo jeden weryfikuje właściwą silę naciągnięcia lub to ile z niej zostało a drugi mówi ile życia zostało w naciągu, czyli opisuje jego dynamikę.
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
Smyk
Weteran
Weteran
Posty: 1277
Rejestracja: 24 lip 2008, 08:15
Lokalizacja: Zaodrze

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: Smyk » 31 sie 2010, 14:11

ElDiablo pisze:Podkreśliłem fakt że o ile pomiary o których Ty napisałeś nie są stosowane na Tourze o tyle pomiary DT już tak.
Jak Sony Ericsson wypuści własny taki programik, to dziewczyny będą go używać na Tour'ze ;)
PitS pisze:Bo to tak naprawdę dwa różne i prawie nie powiązane parametry.
Nie całkiem. Wartość DT jest wprost proporcjonalna do siły naciągu, zatem zależność (powiązanie) jest.

Właściwie wiodącą wielkością powinna być wartość DT - bo to właśnie tą wielkością "gramy" i chcemy ja mieć na rakiecie niezależnie od rodzaju żyłki, siły z jaką została wciągnięta i wielkości oraz sztywności ramy. Tylko jak się pójdzie do serwisu i powie panu poproszę na 38 DT, to pan powie że się nie da - 38 nie ma na skali ;)
Ostatnio zmieniony 31 sie 2010, 14:15 przez Smyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Carpe diem, quam minimum credula postero ...

Awatar użytkownika
El Diablo
Wyłączono z użytku...
Posty: 20370
Rejestracja: 15 lut 2007, 12:57
Kontakt:

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: El Diablo » 31 sie 2010, 14:12

Smyku miałeś do czynienia z jednym bądź drugim? Jak tam za zachodnią granicą wygląda używanie takiego sprzętu? :)
Nie mogę odebrać telefonu, NIGDY!
Albo jestem na urlopie, albo na zwolnieniu, albo w delegacji, albo na spotkaniu.
Nie czytam e-maili ani nie oddzwaniam.
Zupełnie jak horyzont. Jestem bardziej koncepcją niż bytem cielesnym.

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: PitS » 31 sie 2010, 14:17

Smyk pisze:
PitS pisze:Bo to tak naprawdę dwa różne i prawie nie powiązane parametry.
Nie całkiem. Wartość DT jest wprost proporcjonalna do siły naciągu, zatem zależność (powiązanie) jest.
Dlatego napisałem prawie. Jeden materiał ma granicę sprężystości dalej drugi bliżej ale u obu choć w różnym stopniu w miarę zwiększania napięcia strun do niej się będziemy proporcjonalnie zbliżać.
Dlatego to urządzenie oprócz porównania "żywego" i "martwego" naciągu świetnie nadaje się do porównywania własności (sprężystości) różnorakich nowych naciągów.
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
Smyk
Weteran
Weteran
Posty: 1277
Rejestracja: 24 lip 2008, 08:15
Lokalizacja: Zaodrze

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: Smyk » 31 sie 2010, 14:50

W szanujących się centrach serwisowych mają urządzenia do pomiaru wartości DT. Najczęściej są to urządzenia stacjonarne dostarczane wraz z maszyną do naciągania, takie jak opisałeś w jednym z wątków tu na forum (lub na witrynie). "Objazdowi serwisanci" mają najczęściej ETR 300. Tylko żeby klientom zaoferować rakietę naciągniętą na określoną wartość DT, serwisant musi albo cholernie dobrze znać swój fach i mieć doświadczenie, albo prowadzić dla każdego klienta historię parametrów poszczególnych wciągnięć rakiet(y). Miesiąc temu na turnieju oddałem rakietę do serwisu i przy odbiorze zapytałem ile ma DT. Serwisant ucieszył się, że ktoś chce to wiedzieć i dumy wyciągnął spod maszyny ERT300. Większość klienteli nie troszczy się o to ile DT maja na rakiecie, ba większość nie wie co to jest ;)

Ja nie mam ERT300. Miałem ręku, bawiłem się tym (małe, śmieszne i brzęczy). Do weryfikacji mojego "naciągania" używam PC i Freqmess, a struny wycinam na czuja (jak Vivid) albo jak mi się znudzą. Wcześniej wspomnianych programików na Smartfony nie używałem - nie mam kompatybilnego Smartfona... Wersję na Symbiana będę musiał sobie pewnie sam napisać :( Ale widziałem już na kortach tu i ówdzie graczy, którzy robili jakieś dziwne rzeczy z rakietą i telefonem. Freqmess kosztuje badajże 1 EUR, ile kosztuje RaquetTune nie wiem, ale pewnie też nie majątek. Ja bym sobie kupił :)
Carpe diem, quam minimum credula postero ...

Awatar użytkownika
PitS
PATHFINDER
PATHFINDER
Posty: 13064
Rejestracja: 9 sie 2007, 21:21
Lokalizacja: Kielce/Opoczno
Kontakt:

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: PitS » 31 sie 2010, 15:01

To trochę jak z samochodami. Wszyscy pytają ile ma koni (?) a tak na prawdę myślą jaki ma moment obrotowy - czyli jak dobrze przyspiesza? :wink:
Każdy ma prawo do wolnej, nieskrepowanej wypowiedzi, a granice dobrego smaku - zakładamy, że - każdy potrafi sobie postawić sam. Spór jest naturalną esencją forum internetowego, a różnice poglądów jego paliwem. Ważne jest jednak, aby nadmiar paliwa nie zdusił dyskusji. - YtB

Awatar użytkownika
Smyk
Weteran
Weteran
Posty: 1277
Rejestracja: 24 lip 2008, 08:15
Lokalizacja: Zaodrze

Re: Pomiar siły naciągu w rakiecie...

Post autor: Smyk » 31 sie 2010, 15:11

PitS pisze:Jeden materiał ma granicę sprężystości dalej drugi bliżej ale u obu choć w różnym stopniu w miarę zwiększania napięcia strun do niej się będziemy proporcjonalnie zbliżać.
Ty już jesteś przy właściwościach naciągu ... Mi chodziło głównie o samą siłę z jaką napinamy strunę (zakładająć, że rodzaj żyłki jest stałą w rozpatrywanym układzie). Nawet przepolot ma wpływ na wartość DT.
PitS pisze:Dlatego to urządzenie oprócz porównania "żywego" i "martwego" naciągu świetnie nadaje się do porównywania własności (sprężystości) różnorakich nowych naciągów.
Które urządzenie - ERT300 czy Freqmess/RaquetTune ? Hm ... właściwie to raczej ERT ... jeśli się ma zaufanie do maszyny/serwisanta ... ;)
Carpe diem, quam minimum credula postero ...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inny sprzęt”