Zverev awansował do półfinału Wimbledonu, Fritz miał problem z kolanem

125

Taylor Fritz stracił rytm już trzy gemy po rozpoczęciu ćwierćfinału Wimbledonu z Alexandrem Zverevem z powodu nagłego bólu kolana, co postawiło go w trudnej sytuacji i pozwoliło Niemcowi awansować do pierwszego w karierze półfinału na kortach Wimbledonu. Porażka zakończyła znakomitą trawiastą passę Amerykanina, który dotarł do ćwierćfinału bez straty seta.

Fritz przyznał, że od dłuższego czasu zmaga się z tendinopatią kolana, lecz nie spodziewał się, że problem wróci po dobrym rozgrzewce przed meczem – „Trzy gemy i zacząłem to odczuwać.” Zaznaczył, że jedynym sygnałem ostrzegawczym była dyskomfort pod koniec zwycięstwa nad Alexandrem Bublikiem, jednak lekki dzień regeneracji sprawił, że liczył na poprawę. W trakcie spotkania Amerykanin był widocznie ograniczony i poprosił o przerwę medyczną w drugim secie, ale podkreślił, że nie chce używać kontuzji jako wymówki i pochwalił Zvereva za agresywną grę i znaczny postęp w elementach takich jak backhand i serwis.

Fritz wyraził rozczarowanie, że nie miał możliwości w pełni zmierzyć się z Niemcem i przyznał, że najbardziej frustrowało go to, iż myśli o kolanie rozpraszały go taktycznie. Zverev wykorzystał okazję i zaprezentował jedno ze swoich najlepszych spotkań w turnieju, co zadecydowało o jego awansie do półfinału.

W skrócie:

  • Taylor Fritz to nr 7 rankingu ATP.
  • Przed meczem z Zverevem miał przewagę 10-5 w bezpośrednich pojedynkach, w tym siedem kolejnych zwycięstw.
  • Amerykanin przez sezon leczył tendinopatię kolana i zauważył ból pod koniec spotkania z Bublikiem.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułAlexander Zverev awansował do półfinału Wimbledonu po kontuzji Fritza
Następny artykułCruz Hewitt awansował do ćwierćfinału juniorów Wimbledonu