Wykład nr 12: Nie martw się… po prostu się uśmiechnij

Cytat na dziś

„Dobry humor jest balsamem dla duszy i ciała. Jest najlepszym antidotum dla niepokoju, rozdrażnienia i depresji. Jest walorem w świecie biznesu. Przyciąga i utrzymuje przy nas przyjaciół. Czyni ludzkie problemy łatwiejszymi. Jest bezpośrednią drogą do spokojnego umysłu i zadowolenia z życia.”

– Grenville Kleiser

Pytanie na dziś

„Gdy patrzę wstecz, jaka trudna i nerwowa sytuacja wydaje się teraz wzbudzać mój śmiech?”

Dzisiejsze rozważania

Kontynuując nasze wcześniejsze rozważania na temat humoru, tego jak może on nam pomóc, co się dzieje gdy nam go brakuje, dzisiejsze pytanie dnia, jest znakomitym wska?nikiem wartości humoru.

Gdy zadasz sobie to pytanie z pewnością otrzymasz odpowied?. Na pewno jest coś takiego co sprawiło kiedyś, że twój mózg się zagotował. Gdy znowu o tym myślisz to okazuje się, ze wcale nie jesteś tak wściekły jak kiedyś i całe wydarzenie wydaje się być zabawne lub co najmniej neutralne.

Często pozwalamy naszym emocjom kontrolować nasze postępowanie, myśląc o najgorszym bez chwilowej refleksji nad sobą i zaistniałą sytuacją.

Zamartwianie się, jest jedną z najczęstszych chorób współczesnej cywilizacji i prawdopodobnie było nią od czasu gdy człowiek zaczął myśleć. Mówię o chorobie nie dlatego by dostarczać dodatkowej wymówki by nie brać odpowiedzialności za swoje postępowanie ale by podkreślić wagę problemu.

Czy ludzie naprawdę uwielbiają się zamartwiać?

Wszyscy mamy wyjątkową tendencję do zastanawiania się nad rzeczami które się nie wydarzyły a które prawdopodobnie będą miały miejsce… i które w ostatecznym rozrachunku bardzo rzadko nam się przytrafiają.

Uściślijmy pewne sprawy.

Bycie przygotowanym na najgorsze nie jest zamartwianiem się. Jest produktywne. Wyprzedzanie problemów jest cenną cechą. Martwienie się, to myślenie o negatywnym obrocie spraw i nie odpuszczanie sobie; to nie spanie po nocach; to brak humorystycznego podejścia do ważnej dla nas sprawy do momentu gdy cały problem już minął.

Który zawodnik ma większe szansę na zwycięstwo — ten który jest rozlu?niony, skoncentrowany i z łatwością wraca do stanu równowagi emocjonalnej po przegranym punkcie czy ten który jest spięty i zamartwia się po każdym błędzie?

W rzeczywistości dziewięćdziesiąt dziewięć procent wszystkich przyszłych wydarzeń którymi się martwimy nigdy się nie wydarzy. Jednak za każdym razem, gdy faktycznie coś co spędzało nam sen z powiek ma miejsce, oświadczamy triumfalnie: „wiedziałem, że tak będzie!” Większość z nas prowadzi życie skoncentrowane wokół problemów i broni takiego postępowania pod osłoną bycia realistą.

Ludzie z rozwiniętym poczuciem humoru rzadko martwią się rzeczami nad którymi nie mają kontroli. Czystym szaleństwem jest zawracanie sobie głowy sprawami na które nie masz żadnego wpływu, nie sądzisz?

Poza tym, każdy z nas podziwia ludzi, którzy zawsze potrafią powiedzieć coś śmiesznego we właściwym momencie. Ludzie ci potrafią rozbić napięcie używając odpowiednich słów. Nie mam tu na myśli pozbawionych smaku kawałów. Mówię o dobrym, czystym poczuciu humoru.

Czy nie czujemy się świetnie w obecności takich osób?
Ich sekretem jest wprowadzanie siebie i innych w pozytywny stan umysłu.

Posiadanie świetnego poczucia humoru czyni cię popularnym. Utrzymuje twoje ciśnienie krwi na niższym poziomie. Pomaga ci grać na wyższych obrotach i łatwiej znosić obciążenia jakie nakłada na ciebie kariera wyczynowego tenisisty. Oczywiście nie mówię tutaj o beztrosce ale o umiejętności zachowania dystansu do tego co się robi. Dobry humor sprawia, że martwisz się mniej i pracujesz lepiej każdej minuty każdego dnia. Jest również świetnym lekarstwem w leczeniu chorób.

Rozwińmy nasze mięśnie dobrego humoru… już dzisiaj. Teraz.

Na kartce papieru napisz duże Z (jako „Zmartwienie) na środku. Wykorzystaj całą stronę. W miejscu w którym pracujesz lub gdzie spędzasz dużo czasu, przyklej ta kartkę do ściany.

To jest twój wyzwalacz…

Gdy właśnie nad czymś bardzo się martwisz, spójrz na ścianę i zadaj sobie pytanie: „ Co w tej sytuacji może wywołać mój śmiech?” lub „Czy jest w tym coś śmiesznego?” albo, „W jaki sposób mógłbym spojrzeć na tą sytuację i pozostać optymistycznie nastawionym i spokojnym?”

To jest najwspanialsza rzecz w pytaniach. Są za darmo. Możesz zadać sobie jakiekolwiek pytanie tylko chcesz. żadnych dodatkowych skomplikowanych pomocy naukowych. Wystarczy zadawać sobie te właściwe a będziesz całe mile do przodu na swojej drodze do szczęścia.

Dodatkowo, poczujesz się lepiej. Jeśli umieścisz to wielkie Z na twojej ścianie i uczynisz z zadawania sobie pozytywnych pytań codzienny nawyk, to z czasem stanie się to automatyczne i nie wiedząc kiedy będziesz korzystał z tych wszystkich darów jakie może nam dać dobry humor.

Jeśli sądzisz, że malowanie wielkiego Z na twojej ścianie jest dziecinne, to czymże jest zamartwianie się sprawami które zwykle nigdy się nie mają miejsca.

Czarne flamastry doskonale nadają się do malowania wielkiego Z, nie sądzisz?

Wierzenia Zwycięzcy na Dziś

# Mam świetne poczucie humoru
# Szukam i znajduję humor we wszystkich sytuacjach
# Pozbywam się całego napięcia i zmartwienia z mojego ciała i umysłu
# Napięcie i zmartwienie właśnie mnie opuściło
# Moje poczucie humoru czyni moje otoczenie lu?niejszym.

Trener Krystian