WTA Bukareszt: Tig ratuje honor gospodarzy

Z ośmiu reprezentantek gospodarzy, mało kto się spodziewał, że to przebijająca się przez eliminacje Patricia Maria Tig (Rumunia) najdłużej będzie broniła honoru gospodarzy na kortach ziemnych w Bukareszcie (pula nagród: 250 tys. dolarów). W piątkowym spotkaniu ćwierćfinałowym pokonała 6:3 3:6 6:3 rozstawioną z numerem ósmym Kristynę Pliskovą (Czechy, 8).

Obecnie nienotowana w rankingu WTA 24-latka skrzyżuje teraz rakiety z grającą z szóstką Laurą Siegemund (Niemcy, 6). Po niespełna dwóch godzinach tenisistka zza naszej zachodniej granicy wygrała 7:5 6:2 z mistrzynią tej imprezy sprzed dwóch sezonów, Iriną – Camelią Begu (Rumunia) i tym samym została jedyną zawodniczką z czołowej setki rankingu.

Mimo dwóch piłek setowych w otwierającej odsłonie turniejowa dwójka Viktoria Kuzmova (Słowacja, 2) zakończyła swoje zmagania w stolicy Rumunii. Sposób na nią znalazła Jelena Rybakina (Kazachstan), która cieszyła się ze zwycięstwa 7:6 (4) 6:3.

Skład półfinalistek uzupełnia kwalifikantka Martina di Giuseppe (Włochy), która w każdej z partii oddała po cztery gemy Barborze Krejcikovej (Czechy).


Wyniki ćwierćfinałów:

Laura Siegemund (Niemcy, 6) – Irina-Camelia Begu (Rumunia) 7:5 6:2

Jelena Rybakina (Kazachstan) – Viktoria Kuzmova (Słowacja, 2) 7:6 (4) 6:3

Patricia Maria Tig (Rumunia) – Kristyna Pliskova (Czechy, 8) 6:3 3:6 6:3

Martina di Giuseppe (Włochy) – Barbora Krejcikova (Czechy) 6:4 6:4