Tsonga o rasizmie

Po zabójstwie George’a Floyda w USA znowu rozgorzała dyskusja na temat rasimzu. Oto co na ten temat ma do powiedzenia. Jo-Wilfried Tsonga.

Tego rodzaju zachowania wobec czarnoskórych ludzi są powszechne. Nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale na całym świecie. Jednak w Ameryce ma to szczególny rozmiar. Wykorzystywanie różnic w kolorze skóry, religii czy poglądach do popełniania przestępstw jest niedopuszczalne.

Od najmłodszych lat spotykałem się z nierównym traktowaniem i dyskryminacją ze względu na kolor skóry. Takie sytuacje miały miejsce w szkole, gdzie byłem jedynym uczniem z mieszanego małżeństwa, ale też na podwórku. Gdziekolwiek się pojawiałem, na różne sposoby dane mi było odczuć, że jestem inny – zakończył Francuz