Trudny moment Igi Świątek po porażce z Martą Kostiuk

102

Iga Świątek odpadła z Roland Garros po porażce z Martą Kostiuk, a komentatorzy nie kryli rozczarowania poziomem jej występu. W ocenach dominowało słowo „słaby” oraz uwagi o nadmiernym napięciu po obu stronach, przy czym to Kostiuk lepiej wykorzystywała swoje szanse.

Krytyka skupiła się przede wszystkim na serwisie Polki i braku pewności siebie; jak podkreślano, „Nie była w stanie wygrać swojego serwisu.” Michał Kaznowski zwracał przed turniejem uwagę, że skutki zmiany trenera trzeba będzie ocenić dopiero w przyszłym roku i że nowe nazwisko w sztabie nie jest gwarancją natychmiastowej poprawy.

Przed meczem Marta Kostiuk przyznała, że dawniej obawiała się gry ze Świątek, teraz tego strachu nie odczuwała, co było widoczne także w ich zachowaniu na korcie – Kostiuk uśmiechnięta i wręcz tańcząca, Świątek spięta. Ta porażka może być dla naszej jedynki poważnym impulsem do refleksji nad dalszymi krokami.

W skrócie:

  • W pierwszym secie Świątek przełamała na 4:3 i 5:4, potem jednak przegrała sześć kolejnych gemów od stanu 4:3 i po pierwszych trzech gemach serwisowych już nie wygrała żadnego.
  • Na kortach Roland Garros Świątek czterokrotnie sięgała po tytuł; poza triumfami zanotowała też porażkę w półfinale i raz w ćwierćfinale.
  • W poprzednim sezonie Świątek wygrała Wimbledon, Cincinnati i Seul; w tym roku nie sięgnęła jeszcze po żaden tytuł, a w Roland Garros odpadła w czwartej rundzie.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułKostiuk: mój return zmusił serwis Świątek do desperacji
Następny artykułIga Świątek o stresie i wyzwaniach w karierze