Tiafoe awansował do półfinału US Open po dramatycznym powrocie

234

Frances Tiafoe odrobił stratę dwóch setów i wygrał po dramatycznym pięciosetowym boju z Alexem Michelsenem 5-7, 3-6, 7-5, 6-3, 7-6(6), awansując do półfinału US Open – pierwszego w Wielkim Szlemie od tego samego turnieju sprzed dwóch lat. Zwycięstwo zapewniło mu także powrót do czołowej dziesiątki.

Mecz był pełen zwrotów akcji: Michelsen, 22-letni debiutant w ćwierćfinale Wielkiego Szlema, prowadził już dwoma setami i miał przełamanie w trzeciej partii, a w decydującym secie wyszedł na prowadzenie 3-0, zanim Tiafoe odwrócił losy spotkania. Po wyrównanym początku tie-breaka Amerykanin utrzymał minimalną przewagę i zamknął spotkanie. Po 4 godzinach i 38 minutach gry Tiafoe pobiegł do siatki, by objąć przeciwnika; jak sam przyznał, „Wiem, byłem tam”.

W krótkiej wymianie tuż po meczu Tiafoe pocieszał załamującego się Michelsena, podkreślając bliskie relacje poza kortem i przekonanie, że młody rywal jeszcze nie raz osiągnie podobny sukces. W półfinale jego rywalem będzie Ben Shelton, 23-latek, co gwarantuje, że w finale imprezy znajdzie się Amerykanin.

W skrócie:

  • Mecz trwał 4 godziny i 38 minut.
  • Alex Michelsen ma 22 lata i to jego pierwszy ćwierćfinał Wielkiego Szlema.
  • W półfinale Tiafoe zmierzy się z Benem Sheltonem, 23-latkiem – w finale będzie przynajmniej jeden Amerykanin.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułAndrea Petkovic wróciła po kontuzjach osiągnęła półfinał Roland Garros
Następny artykułLuisina Giovannini ukarana za brak wysiłku w kwalifikacjach US Open