Szczecin: słabe losowanie Polaków

Grzegorz PanfilNie mieli szczęścia polscy tenisiści w losowaniu głównej drabinki Challengera ATP Pekao Szczecin Open, który rozpoczął się na kortach Fundacji Promasters w Szczecinie (z pulą nagród 106,5 tys. euro). Gwarancję gry w turnieju głównym ma trzech Polaków, wszyscy dzięki “dzikim kartom” – Grzegorz Panfil, Kamil Majchrzak i Rafał Taurer. Los sprawił, że wszyscy trafili do dolnej części drabinki. Panfil trafił na rozstawionego z “dwójką” reprezentanta Niemiec Dustina Browna (klasyfikowanego na 98. miejscu rankingu ATP), należącego do grona faworytów tegorocznego turnieju. Majchrzak zagra z Antonio Veicem z Chorwacji, którego aktualna pozycja rankingowa (226 ATP) nie należy do najbardziej imponujących, ale dwa lata temu Chorwat był bliski najlepszej setki tenisistów globu, a tydzień temu dotarł do finału challengera w San Marino, gdzie pokonał m.in. Victora Hanescu i Victora Troickiego. Szczecinianin Rafał Taurer zagra z Francuzem Mathiasem Bourgue i mimo, iż wylosował potencjalnie najlepiej, bo najniżej sklasyfikowanego rywala, jednak jego rywal jest na fali – w czerwcu i lipcu wygrał sześć turniejów typu “futures” z rzędu.

Do trójki Polaków, która ma gwarancję startu w turnieju głównym, mają szansę dołączyć kwalifikanci. O cztery miejsca dla uczestników eliminacji walkę rozpoczęło w sobotę 20 biało-czerwonych. Tylko dziewięciu z nich wygrało piersze mecze w kwalifikacjach, które zakończą się w poniedziałek.