Iga Świątek wróciła na kort po niespełna czterech tygodniach od porażki w 4. rundzie US Open. W Pekinie, startując od drugiej rundy, pokonała reprezentantkę gospodarzy Xinyu Gao w dwóch setach, oddając jej po dwa i trzy gemy.
„To był jednocześnie dobry start dla mnie po dłuższej przerwie.” Po meczu Polka przyznała, że czuje się spokojniej i zamierza krok po kroku odbudowywać pewność siebie.
Świątek pozostała ostatnią polską singlistką na turnieju po odpadnięciu Mai Chwalińskiej, Magdaleny Fręch, Magdy Linette i Katarzyny Kawy w pierwszych dwóch rundach. W trzeciej rundzie jej rywalką będzie Donna Vekić (40. WTA), która ograła Lin Zhu (199. WTA) 6:1, 4:6, 6:2.
W skrócie:
- W US Open pogromczynią Świątek była Qinwen Zheng; mistrzyni olimpijska wygrała z Polką po raz drugi w karierze.
- Pojedynek z Xinyu Gao był ich pierwszym bezpośrednim spotkaniem; Gao występuje jako zawodniczka gospodarzy.
- Świątek triumfowała w Pekinie trzy lata temu.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














