Włoski dziennikarz Diego Barbiani ocenił, że podczas Australian Open Iga Świątek starała się przede wszystkim odzyskać pewność siebie i unikać nadmiernego myślenia na korcie, co może świadczyć o trwającym procesie zmian w jej grze. W Melbourne 24-latka, zajmująca pozycję 2. WTA, walczyła o Karierowego Wielkiego Szlema, lecz nie zdołała zrealizować tego zamiaru, w przeciwieństwie do Carlosa Alcaraza (1. ATP). Zdaniem komentatorów ten brak może istotnie wpłynąć na dalszy przebieg jej kariery w tourze WTA.
Były trener Polki, Piotr Sierzputowski, przypomniał, że Iga kiedyś mówiła o chęci zdobycia wszystkich czterech Wielkich Szlemów i możliwe, że to będzie jej główny cel. „Na pewno da się wyżej” – podsumował krótko, dodając jednocześnie, że wszystko zależy od tego, czego będzie chciała sama zawodniczka.
Sierzputowski przywołał również przykład Ash Barty, która po triumfie w Melbourne w styczniu 2022 r. niespodziewanie zakończyła karierę będąc liderką rankingu WTA, a miejsce w zestawieniu zajęła Świątek. Kolejną okazję do skompletowania Karierowego Wielkiego Szlema Polka będzie miała dopiero za rok; jej najbliższym startem ma być turniej WTA 1000 w Dosze (8-14 lutego).
- Diego Barbiani stwierdził, że Iga Świątek w Australian Open próbowała nabrać pewności siebie i nie myśleć za dużo na korcie.
- Świątek, 2. WTA, w Melbourne walczyła o Karierowego Wielkiego Szlema, lecz cel ten jej się nie powiódł.
- W przeciwieństwie do niej Carlos Alcaraz (1. ATP) zrealizował swój zamiar w tym sezonie.
- Piotr Sierzputowski przypomniał, że Iga kiedyś deklarowała chęć wygrania wszystkich czterech Wielkich Szlemów i może to być jej jedyny cel.
- Sierzputowski podkreślił, że wszystko zależy od zawodniczki i dodał: „Na pewno da się wyżej”.
- Trener wskazał, że przykład Ash Barty pokazuje, iż po sukcesie w styczniu 2022 r. można odejść z tenisowej sceny będąc liderką rankingu WTA.
- Po rezygnacji Barty jej miejsce w rankingu WTA zajęła Iga Świątek.
- Świątek na kolejną szansę na Karierowego Wielkiego Szlema będzie musiała poczekać rok; obecnie celuje w występ w turnieju WTA 1000 w Dosze (8-14 lutego).
- Sierzputowski zaznaczył też, że opinie kibiców powinny respektować decyzje samej zawodniczki dotyczące dalszej drogi w tenisie.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News













