Schwartzman o relacjach z Maradoną

Diego Schwartzman  w wywiadzie z argentyńskim La Nacion mówi między innymi o poprzednim sezonie i Diego Maradonie.

Wygrywając z Nadalem przełamałem granicę. Mogę zakończyć karierę mówiąc, że go pokonałem. Teraz moim celem będzie pokonanie Rogera i Nole, a następnie zdobycie kolejnych tytułów.

Mam za sobą bardzo dobre lata, rok 2020 był najlepszy, jak to możliwe, że ci faceci odkąd skończyli 18 lat mają sezony tysiąc razy lepsze niż moje i co roku je powtarzają. Przy tym mają taką samą pokorę. Robią wrażenie. Tenis bez nich będzie trudny. Ale jeśli świat piłki nożnej przeżył śmierć Maradony, widać że każdy sport potrafi zapełnić pustkę.

Włączyłem telefon, patrzyłem i nie mogłem zrozumieć, spadałem? To mnie zabiło. Byłem fanem Diego, ale nie piłkarza, bo nie widziałem go w akcji na żywo, ale człowieka ? opowiada tenisista. Napisał mi kiedyś, że rzuty karne chybiają ci, którzy kopią. Finały przegrywają ci, którzy mają odwagę przyjść i w nich zagrać. Kiedy przegrałem z Nadalem na Roland Garros w 2018 roku, powiedział mi: ?Kopiuj wszystko, co możesz, z najlepszych, ale nigdy ich nie naśladuj. Każdy człowiek jest wyjątkowy?. On był wyjątkowy ? podsumował Schwartzman