Petra Kvitova przeżyła chwile grozy

Petra Kvitova została zaatakowana nożem przez złodzieja we własnym domu. Dwukrotna mistrzyni Wimbledonu broniła się przed napastnikiem, wskutek czego ucierpiała jej lewa dłoń. 26-letnia Czeszka przebywa obecnie w szpitalu w Brnie.

Złodziej najprawdopodobniej nie zdawał sobie sprawy z tego, do kogo należy apartament. Był to napad na tle rabunkowym, choć napastnik zdołał ukraść tylko pięć tysięcy koron czeskich.

Kvitova wydała po wypadku specjalne oświadczenie. ,,To, co mi się przytrafiło, z pewnością nie było przyjemne, ale jest już za mną (…) Mam najlepszą opiekę i jestem w kontakcie z najbliższymi. Dziękuję za wszystkie słowa otuchy. Nie martwcie się o mnie” – w taki sposób do całej sprawy odniosła się na Facebooku czeska zawodniczka.