Paula Badosa, która początkowo figurowała na liście zgłoszeń, nie pojawia się na aktualnym spisie zawodniczek zgłoszonych do kwalifikacji Rolanda Garrosa. W praktyce oznacza to, że Hiszpanka, obecnie plasująca się na 102. miejscu w rankingu WTA, straciła możliwość bezpośredniego występu w paryskiej drabince i teoretycznie musiałaby walczyć w eliminacjach, aby zapewnić sobie udział w turnieju.
Kariera Badosy była przerywana przez poważne problemy zdrowotne oraz długie przerwy, co przyczyniło się do utraty pozycji w zestawieniu światowym; wcześniej była drugą rakietą świata. Wciąż istnieje jednak opcja, że tenisistka znajdzie się w głównej części zawodów dzięki "dzikiej karcie" lub po wycofaniu się kilku konkurentek; sama zawodniczka w Madrycie przyznała, "potrzebuje przerwy i nie jest pewna czy pojawi się w stolicy Francji."
Decyzja o jej udziale w Roland Garros nie jest więc ostateczna mimo braku nazwiska na liście zgłoszeń, a najlepiej wspomnianym przez nią wynikiem w Paryżu pozostaje awans do ćwierćfinału w 2021 roku. W tle tej sytuacji pozostaje też fakt, że 28-latka nadal mierzy się z konsekwencjami kontuzji i długotrwałej absencji od regularnych startów.
- Była w przeszłości druga rakieta świata – osiągnięcie sprzed spadku w rankingu.
- Poważne urazy i długie przerwy w grze – główne przyczyny obniżki pozycji w zestawieniu WTA.
- Możliwość udziału w Roland Garros pozostaje otwarta dzięki "dzikiej karcie" lub ewentualnym wycofaniom innych zawodniczek.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














