Ostapenko odpowiedziała na falę hejtu po rezygnacji w Toronto

150

Jelena Ostapenko wycofała się w drugiej rundzie Canadian Open 2026, przegrywając 6-0, 4-0 z Shuai Zhang, a po porażce została zasypana falą obraźliwych wiadomości, na które odpowiedziała w mediach społecznościowych. Do zdarzenia doszło miesiąc po tym, jak Łotyszka sięgnęła po tytuł w deblu mieszanym na Wimbledonie.

Na korcie w Toronto widać było, że coś jest nie w porządku – Ostapenko oddała rywalce 14 break pointów w pięciu gemach serwisowych i sama nie miała okazji na przełamanie. Zhang szybko zapisała pierwszego seta na swoim koncie w 33 minuty, w drugim zdobywając tylko cztery punkty przeciwniczki. Po krótkim przerwie medycznym i serii przegranych punktów Ostapenko zdecydowała się przerwać mecz, tłumacząc, że chce zatrzymać publiczne upokorzenie i nie pogorszyć stanu zdrowia. To przedłuża jej niepowodzenia w tym turnieju – w 10 próbach nigdy nie awansowała dalej niż do trzeciej rundy.

Po meczu Ostapenko opublikowała zrzuty ekranu z napływającymi komentarzami i ostrzegała przed toksycznymi profilami, w tym jednym oznaczonym @kingt_t, prosząc Instagram o reakcję. Część wiadomości miała charakter szyderczy, inne dotyczyły tłustych uwag lub zawierały groźby wobec niej i jej rodziny; zawodniczka podkreśliła, że wielu graczy musi zmagać się z podobnym hejtem i czasem wyłącza urządzenia lub usuwa konta. Ostapenko ma jeszcze wystąpić w deblu – w parze z Su-Wei Hsieh na czwartek zaplanowane jest ich spotkanie z Donną Vekic i Marią Sakkari.

W skrócie:

  • Miesiąc wcześniej Ostapenko zdobyła tytuł w deblu mieszanym na Wimbledonie.
  • W Canadian Open nigdy nie awansowała dalej niż do trzeciej rundy w 10 występach.
  • Zaplanowany powrót startów w deblu – z Su-Wei Hsieh przeciwko Donnie Vekic i Marii Sakkari w czwartek.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułŚwiątek po meczu w Toronto: Nie grałam takiego od dawna
Następny artykułChwalińska od finału Roland Garros do dwóch porażek