Nick Kyrgios o swoim wizerunku

Nick Kyrgios w wywiadzie dla ESPN mówi o tym jaki jest postrzegany przed media i kibiców.

Kiedy zabieram głos, staram się wyrażać, co myślę. Wiem, że zawsze znajdą się ludzie, którzy nie będą się ze mną zgadzać, ale wierzę, że są też tacy ceniący sobie szczerość. Gdy wygłaszam jakąś opinię, staram się być przede wszystkim uczciwy. Niezależnie od tego, jak ludzie mnie postrzegają, kochają mnie albo nienawidzą, stadiony na moich meczach są wypełnione, a oglądalność w stacjach telewizyjnych wzrasta.

W tym roku z powodu pożarów buszów ludzie tracili życie i domy. Wtedy napisałem na Twitterze, że przekażę darowiznę za każdego asa zaserwowanego podczas turniejów w Australii. Został on rozpowszechniony na całym świecie. Ale nie szukam uwagi mediów, robiąc takie rzeczy. Po prostu zdałem sobie sprawę, że mogę pomóc.

Brakuje mi występów, ale dzięki temu mogłem skoncentrować się na innych aspektach mojego życia, które w ostatnich latach były gdzieś z boku. Ciągle podróżowałem i grałem, a w domu bywałem rzadko. Nie mogłem na dłużej zatrzymać się w jednym miejscu i docenić małe rzeczy. Gdy odpadałem z jednego turnieju, następnego dnia leciałem do innego miasta, by grać w kolejnym – zakończył Australijczyk