Naomi Osaka awansowała do trzeciej rundy Rolanda Garrosa po wypadku

164

Naomi Osaka po dramatycznym początku tygodnia – dwa dni wcześniej brała udział w wypadku samochodowym – awansowała do trzeciej rundy Roland Garros 2026, pokonując Donnę Vekić 7-6(1), 6-4. To cenne zwycięstwo na mączce, gdzie Japonka tradycyjnie ma mniej doświadczenia, zapewniło jej miejsce w kolejnej fazie turnieju; to dopiero czwarty raz, gdy Osaka dociera do trzeciej rundy French Open i jak dotąd nie posunęła się dalej. „Był to naprawdę trudny mecz,” powiedziała po spotkaniu.

W meczu Osaka odrobiła stratę, przełamała Vekić przy jej podaniu na otwarcie seta i uratowała się w tie-breaku po tym, jak w poprzednim gemie zmarnowała trzy piłki setowe. W końcówce to ona zgarnęła trzy ostatnie gemy, domykając spotkanie w dwóch setach. O wypadku sprzed dwóch dni opowiedziała dziennikarzom, relacjonując, że zareagowała powoli, nie przestraszyła się jednak o życie, a sytuacja z autobusem i odgłosem zderzenia zostanie w jej pamięci; dodała, że miała nadzieję, iż nic podobnego nie wydarzy się już podczas turnieju.

Osaka przyznała, że praca nad kondycją i fizycznością po powrocie z ciąży jest jednym z priorytetów, bo na mączce punkty są dłuższe i trzeba umieć kończyć wymiany. Wspominała też, że Tomas przygotował jej plan na mecz, choć nie zawsze udaje jej się go w pełni realizować. Jej następną rywalką będzie 18-letnia Iva Jović, która wcześniej w turnieju straciła zaledwie trzy gemy, pokonując triumfatorkę turnieju w Strasburgu Emmę Navarro.

W skrócie:

  • Osaka awansowała do trzeciej rundy Roland Garros 2026, zwyciężając Vekić 7-6(1), 6-4.
  • Dwa dni przed meczem była uczestniczką wypadku samochodowego; opisała, że zareagowała powoli, ale nie odniosła obrażeń.
  • W kolejnej rundzie zmierzy się z 18-letnią Ivą Jović, która wcześniej pokonała Emmę Navarro, tracąc trzy gemy.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułJuan Manuel Cerundolo wyeliminował Jannika Sinnera na Roland Garros
Następny artykułRoland Garros: Przegrany bój Huberta Hurkacza