Mouratoglou: Sinner faworytem Roland Garros, lepszy na mączce niż Djokovic

Patrick Mouratoglou uznał, że gra Jannika Sinnera na mączce przewyższa nawet poziom Novaka Djokovicia z najlepszych lat i wskazał Włocha jako zdecydowanego faworyta Roland Garros. „Szanse, że Jannik Sinner wygra Roland Garros, nie mogą być większe” – napisał francuski trener, porównując perspektywy Sinnera do tego, co osiągał Rafael Nadal w swojej prime.

Sinner, nr 1 rankingu ATP, kontynuuje znakomitą serię na mączce – ma 11 kolejnych zwycięstw na tej nawierzchni i sięgnął po tytuły w Monte Carlo Masters i Madrid Open. W Madrycie w finale pokonał Alexandra Zvereva 6-1, 6-2, co dało mu piąty z rzędu tytuł Masters 1000 – osiągnięcie bez precedensu od powstania tej kategorii. W ostatnim miesiącu Sinner ma na koncie także cztery zwycięstwa nad rywalami z czołowej dziesiątki. Mouratoglou podkreślił, że nieobecność Carlosa Alcaraza ułatwia drogę Włochowi do kolejnych trofeów, bo to właśnie Hiszpan stanowi dla niego największe wyzwanie.

Przed tygodniem w Rzymie Sinner wystąpi przed własną publicznością i będzie mógł spróbować dopełnić rekord – jako jedyny poza Novakiem Djokoviciem zdobyć przynajmniej po jednym tytule na każdym turnieju Masters 1000. We włoskim turnieju Włoch zadebiutuje przeciwko zwycięzcy meczu Alex Michelsen – Sebastian Ofner, natomiast Djokovic jako trzeci rozstawiony czeka na triumfatora pary Márton Fucsovics – Dino Prizmic (z kwalifikacji). Ewentualne starcie Sinner – Djokovic byłoby możliwe dopiero w finale; Serb pokonał Włocha w półfinale Australian Open w tym roku, co dodatkowo podgrzewa stawkę rywalizacji przed Roland Garros.

W skrócie:

  • Patrick Mouratoglou uważa Sinnera za faworyta Roland Garros i ocenia jego grę na mączce wyżej niż grę Djokovicia w najlepszych latach.
  • Sinner – nr 1 rankingu ATP – ma 11 zwycięstw z rzędu na mączce, tytuły w Monte Carlo Masters i Madrid Open oraz pięć kolejnych triumfów w turniejach Masters 1000.
  • W Rzymie Sinner czeka na rywala z pary Michelsen – Ofner; Djokovic jako trzeci rozstawiony może trafić na Włocha dopiero w finale.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Exit mobile version