Matteo Arnaldi wycofał się z półfinału French Open z powodu wirusa, co pozwoliło Flavio Cobolliemu awansować do finału, gdzie zmierzy się z Alexanderem Zverevem. John McEnroe był zdziwiony, że obaj pojawili się na wspólnej konferencji prasowej i zwrócił uwagę, iż taka bliskość mogła narazić Cobolliego na zakażenie – „Jeśli Arnaldi jest tu i udziela konferencji, to dlaczego Cobolli stoi tak blisko niego?” powiedział McEnroe na antenie TNT.
Były mistrz wskazał też, że dolegliwości Arnaldiego najpewniej są efektem wyczerpania po wyjątkowo długich meczach w Paryżu. Arnaldi spędził na korcie niemal 20 godzin podczas tego turnieju – najwięcej od 1991 roku – i m.in. poświęcił pięć i pół godziny w pojedynku z Tiafoe, co według McEnroe mogło przyczynić się do osłabienia jego odporności.
Tim Henman wyraził współczucie dla Arnaldiego i podkreślił, że dla Cobolliego najważniejsze jest teraz szybkie uporanie się z rozczarowaniem i skoncentrowanie się na nadarzającej się okazji w finale. Henman ocenił, że sytuacja jest dużym zawodem po wielu sportowych wzlotach tego turnieju.
W skrócie:
- Arnaldi spędził na korcie niemal 20 godzin w trakcie French Open – rekord od 1991 r.
- W jednym z meczów przeciwko Tiafoe trwał 5,5 godziny.
- Tim Henman zalecił Cobolliemu, by zaakceptował sytuację i szybko skupił się na finale.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














