Matteo Berrettini ogłosił, że nie wystąpi w turniejach ATP w Gstaad i Kitzbühel po tym, jak u niego zdiagnozowano chroniczny ból biodra. Po konsultacjach z zespołem medycznym Włoch podjął decyzję o wycofaniu się z rywalizacji i skupieniu na odpoczynku oraz przygotowaniach do serii turniejów na twardych kortach w Ameryce Północnej.
To kolejny poważny problem zdrowotny w karierze zawodnika, który przebijał się do czołówki po finale Wimbledonu w 2021 roku, lecz od lat boryka się z urazami. Berrettini wrócił w tym sezonie do dobrej formy, sięgając po ćwierćfinał Roland Garros, lecz po trzeciej rundzie Wimbledonu odczuł dolegliwości, które uniemożliwiły mu udział w tradycyjnych turniejach przygotowawczych na trawie i ostatecznie wymusiły rezygnację z występów w Szwajcarii i Austrii. W karierze Włoch sięgał po tytuły w Gstaad w 2018 i 2024 roku oraz wygrał Kitzbühel w ubiegłym sezonie. Jak sam napisał o swojej decyzji: „Zdiagnozowano u mnie chroniczny ból biodra”.
Berrettini, 30-latek znany z silnego serwisu i ofensywnego stylu, wielokrotnie zmagał się wcześniej z problemami zdrowotnymi, m.in. z urazami brzucha, stopy i ręki, które przerwały mu dobre okresy w karierze. Priorytetem na najbliższe tygodnie jest regeneracja, by pojawić się w pełni przygotowanym na część sezonu rozgrywaną na twardych kortach w Ameryce Północnej, gdzie w przeszłości osiągał znaczące wyniki, w tym półfinał US Open w 2019 roku.
W skrócie:
- Diagnoza: chroniczny ból biodra; powrót planowany na serię turniejów na twardych kortach w Ameryce Północnej.
- Najważniejsze tytuły: Gstaad 2018 i 2024 oraz Kitzbühel – ostatni sezon.
- Ostatnie wyniki w wielkich turniejach: ćwierćfinał Roland Garros, porażka w trzeciej rundzie Wimbledonu z Grigorem Dimitrowem.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














