Marta Kostyuk przeżywa znakomity początek sezonu i awansowała do finału Brisbane International, pokonując w półfinale Jessicę Pegulę 6-0, 6-3. To już trzecia z rzędu rywalka z pierwszej dziesiątki, którą pokonała w tym tygodniu, po zwycięstwach nad Amanda Anisimova i Mirrą Andreevą. W finale czeka na nią Aryna Sabalenka.
Kostyuk od początku przejęła inicjatywę, szybko prowadząc 6-0, 3-0 i wykorzystując szybką przewagę, gdy Pegula jedynie w czwartym gemie drugiego seta zdobyła pierwszy punkt, ale zmarnowała szansę na przełamanie i nie była w stanie odwrócić losów spotkania; Amerykanka utrzymała jeszcze podanie dwukrotnie, lecz to wszystko. Ukrainka posłała cztery asy, wykorzystała cztery z ośmiu okazji na przełamanie i obroniła obie okazje na przełamanie przeciwniczki; Sabalenka natomiast awansowała po zwycięstwie nad Karoliną Muchovą 6-3, 6-4 i przystąpi do piątego bezpośredniego pojedynku z Kostyuk, w którym do tej pory zwyciężyła we wszystkich czterech starciach w dwóch setach.
Dla Kostyuk to pierwszy finał w Brisbane po dwóch poprzednich odpadnięciach w drugiej rundzie, a w razie wygranej sięgnęłaby po drugi tytuł WTA w karierze. „Jestem bardzo szczęśliwa, że jestem w finale.”
- Półfinał: Marta Kostyuk – Jessica Pegula 6-0, 6-3.
- Kostyuk: 4 asy; 4 z 8 wykorzystanych okazji na przełamanie; obroniła obie okazje na przełamanie Peguli.
- Wcześniej w turnieju pokonała Amanda Anisimova i Mirrę Andreevę.
- Pegula wyszła na tablicę w 4. gemie drugiego seta, zmarnowała szansę na przełamanie i nie odwróciła przebiegu meczu.
- Będzie to piąte spotkanie Sabalenka – Kostyuk; Sabalenka prowadzi 4-0, wszystkie wygrane w dwóch setach.
Artykuł wygenerowany na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














