Maria Sakkari chce wrócić do formy przed meczem z Rybakiną w Rzymie

138

Maria Sakkari awansowała do drugiej rundy turnieju w Rzymie po zwycięstwie nad Lilly Tagger 5-7, 6-3, 6-0 i w kolejnym meczu zmierzy się z Eleną Rybakiną – nr 2 rankingu WTA i jedną z faworytek imprezy, która triumfowała w Rzymie w 2023 roku. To ósmy występ Greczynki w drugiej rundzie tego turnieju; Sakkari zajmuje obecnie nr 47 rankingu WTA.

Były to dla niej ważne chwile po trudniejszych miesiącach i nieregularnych wynikach – Sakkari wyraża ambicję powrotu do czołówki: „Nie jestem zadowolona z tego, gdzie jestem teraz.” Przypomina, że na mączce ma mocne argumenty, wcześniej dochodziła do półfinałów w Madrycie, Rzymie i Roland Garros – w Paryżu 2021 pokonała Igę Świątek, co było jedyną porażką Świątek na tym turnieju w latach 2020-2024 (bilans 32-1). O Rybakinie mówiła, że jest w wysokiej formie, a jej plan na mecz to gra ciężkimi uderzeniami przy minimalnej liczbie niewymuszonych błędów.

Sakkari podkreśliła, że w Rzymie zanotowała pierwszy na mączce triumf w tym sezonie po wczesnych porażkach w Charleston i Madrycie; w ostatnich trzech miesiącach miała bilans jednego zwycięstwa i czterech porażek. Celem tenisistki jest odzyskanie konsekwencji z okresu, gdy przez cztery lata była w czołowej dziesiątce i regularnie osiągała półfinały oraz finały, by znów móc walczyć o tytuły.

W skrócie:

  • Sakkari zajmuje nr 47 rankingu WTA.
  • W 2021 roku dotarła do półfinału Roland Garros, pokonując Igę Świątek – jedyną porażkę Świątek na tym turnieju w latach 2020-2024 (32-1).
  • W ostatnich trzech miesiącach przed Rzymem jej bilans to 1 zwycięstwo i 4 porażki.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułZawodnicy grożą bojkotem Wielkich Szlemów
Następny artykułJelena Rybakina poprze bojkot jeśli większość zdecyduje się nie grać