Magda Linette awansowała i zagra z Zeynep Sonmez o półfinał

192

Magda Linette awansowała do 1/4 finału turnieju WTA 250 w s?Hertogenbosch, pokonując Mia Pohankova 6:2, 6:2; w kolejnym meczu czeka ją pojedynek z Zeynep Sonmez. To rezultat, który w trzecim występie Polki w tym holenderskim turnieju daje już drugą z rzędu wygraną po wcześniejszym zwycięstwie nad Kimberly Burrell. Spotkanie w drugiej rundzie Libema Open 2026 ułożyło się szybko na korzyść Poznanianki.

W bieżącym sezonie Linette dotarła do trzeciej rundy Rolanda Garrosa, co wyrównuje jej najlepszy wynik w stolicy Francji, a opisany przebieg meczu tylko potwierdza wysoką formę czwartej rakiety naszego kraju. Młoda rywalka, mistrzyni juniorskiego Wimbledonu z 2025, nie zdołała zatrzymać rozpędu Polki, która od początku narzuciła tempo gry.

Pojedynek lepiej rozpoczęła Magda Linette, prowadząc już 5:0, a dwa gemy wygrane przez młodszą tenisistkę nie przemieniły losów pierwszej partii; w drugim secie kontrolę nad wymianami ponownie przejęła zawodniczka z Poznania, wygrała najdłuższy gem w całym meczu, wyszła na 3:1 po przełamaniu i dołożyła kolejnego gema przy serwisie rywalki, kończąc spotkanie za pierwszą szansą. Ponieważ w s?Hertogenbosch nie broni żadnych punktów, każda wygrana to dla niej okazja do poprawy pozycji w rankingu, co po awansie do 1/4 finału spowodowało przesunięcie Poznanianki w rankingu na żywo z 60. miejsca na 57.; zwycięstwo w 1/4 finału da Polce kolejne pięć pozycji.

W skrócie:

  • W trzecim występie w s?Hertogenbosch Linette zanotowała drugie z rzędu zwycięstwo, wcześniej pokonując Kimberly Burrell.
  • Mia Pohankova to mistrzyni juniorskiego Wimbledonu z 2025.
  • W s?Hertogenbosch Magda Linette nie broni żadnych punktów, a awans do 1/4 przesunął ją w rankingu na żywo z 60. miejsca na 57.; zwycięstwo w 1/4 da kolejne pięć pozycji.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułRzeszów Open z juniorskimi mistrzami Wielkiego Szlema
Następny artykułMichaił Kukuszkin zakończy karierę w Ałmaty