Los Simony Halep na Wimbledonie ustalony

272

Simona Halep może ubiegać się o dziką kartę jak każda inna zawodniczka, według tych, którzy zarządzają Wimbledonem po jej wcześniejszym zakazie narkotykowym, który spowodował, że otrzymała techniczny zakaz na 9 miesięcy za substancję Roxudustat.

Jej zakaz został skrócony, a Halep utrzymuje, że jest niewinna i nie powinna być traktowana jak inni sportowcy, którzy stosowali doping. Jednak do tej pory walczyła o czas gry, a także o dzikie karty, a niektóre turnieje, takie jak Roland Garros, albo stosowały własne zasady, albo decydowały o nieprzyznawaniu jej dzikich kart.

Ale Wimbledon jest bardzo istotny, ponieważ pomimo tego, że Halep jest byłą mistrzynią tego turnieju, Maria Sharapova nie otrzymała dzikiej karty na turniej, mimo że jest wielkim nazwiskiem w sporcie. Kością niezgody jest również Caroline Wozniacki.

Doszło do kłótni między parą, ponieważ Woznaicki uważała, że powinna wrócić do gry na niższym poziomie i pracować nad awansem, zamiast brać dzikie karty, z których przynajmniej na razie korzysta Wozniacki. Halep cierpi z powodu kontuzji od czasu powrotu, więc nie wiadomo, czy w ogóle zagra na Wimbledonie lub spróbuje. Ale nie ma takiego ogólnego zakazu dla powracających. Zastrzeżenie polega jednak na tym, że będą one rozpatrywane przez komisję, więc chociaż nie ma tego w regulaminie, gracze tacy jak Halep mogą zostać odrzuceni z ręki za wcześniejsze wykroczenia.

To oczywiście hipotetyczne pytanie – powiedziała Sally Bolton, dyrektor generalna klubu, zapytana o Halep ubiegającą się o taką kartę.

Nasz komitet ds. dzikich kart spotyka się i podejmuje decyzje, ale jeszcze się nie spotkał. Decyzje w sprawie dzikich kart zostaną ogłoszone 19 czerwca, więc nie chciałabym przedwcześnie oceniać decyzji komitetu ds. dzikich kart”

Przewodnicząca klubu Deborah Jevans dodała: „Po odbyciu przez gracza zakazu zażywania narkotyków, może on swobodnie rywalizować na torze i jako taki komitet dzikiej karty weźmie to pod uwagę i jego wyniki przy rozważaniu dzikiej karty. Jak powiedziała Sally, komisja ds. dzikich kart spotka się i podejmie taką decyzję

Artykuł wygenerowany na podstawie wyników oraz informacji udostępnionych przez Google News