Lindsay Davenport przedłuża kapitanat Stanów Zjednoczonych

175

Była nr 1 na świecie Lindsay Davenport została potwierdzona na kolejne dwa lata jako kapitan amerykańskiej drużyny Billie Jean King Cup, po znaczącej kampanii w 2025 roku, w której zajęła drugie miejsce za Włochami.

Chociaż Amerykanki po raz kolejny zakończyły z pustymi rękami w rywalizacji drużynowej kobiet, osiągnęły pozytywną kampanię, powracając do finału, pomimo nieobecności kilku swoich gwiazd, takich jak Coco Gauff, Madison Keys, Amanda Anisimova czy Sofia Kenin.

3-krotna mistrzyni Wielkiego Szlema przejęła funkcję kapitana amerykańskiej drużyny od 2024 roku, zastępując byłą 7. zawodniczkę świata Kathy Rinaldi. Po początkowym dwuletnim okresie, USTA zdecydowało się przedłużyć kontrakt Davenport na kolejne dwa lata, po satysfakcjonującej kampanii w ostatnich finałach. „To niesamowity zaszczyt pełnić funkcję kapitana U.S. Billie Jean Cup i jestem podekscytowana i pełna pokory, że mogę to kontynuować, zwłaszcza w tak niesamowitym czasie dla kobiecego tenisa w Ameryce” – powiedziała Davenport.

W 2024 roku Amerykanki pokonały Belgię 4:0 w fazie wstępnej, ale nie miały szczęścia w finale, przegrywając w pierwszej rundzie ze Słowacją. W 2025 roku udało im się zemścić, kwalifikując się przez play-offy, pokonując tych samych Słowaków i Danię, a następnie awansując do finałów.

W finałach Pucharu BJK, które odbyły się we wrześniu tego roku, Stany Zjednoczone polegały na Jessice Peguli i Emmie Navarro jako swoich głównych broniach, do których dołączyły McCartney Kessler, Hailey Baptiste i debel nr 2 na świecie Taylor Townsend. Po drodze pokonały Elenę Rybakinę z Kazachstanu i Katie Boulter z Wielkiej Brytanii, aby powrócić do finału po siedmiu latach od ostatniego razu.

Nie zdołały jednak pokonać broniących tytułu Włoszek i przegrały oba mecze singlowe: Elisabetta Cocciaretto sprawiła niespodziankę, pokonując Navarro, podczas gdy Jasmine Paolini ukończyła zadanie, pokonując Pegulę w drugim meczu singlowym – oba zwycięstwa w prostych setach.

Wyzwanie przełamania tytułowej suszy

Drużyna Stanów Zjednoczonych jest zdecydowanie tą, która zdobyła najwięcej trofeów w Pucharze Billie Jean King i jego poprzednich odpowiednikach (Puchar Federacji, Fed Cup). Jednak w ciągu ostatnich 25 lat zdobyli tylko jedno trofeum (pięciokrotnie zajmując drugie miejsce). W tym samym okresie Czechy i Włochy zdobyły po sześć tytułów, a Rosja – pięć.

Chociaż Amerykanie zawsze wystawiali jedną z silniejszych drużyn w każdym Pucharze Billie Jean King, udało im się powrócić do finału dopiero w 2025 roku – po raz pierwszy od czasu, gdy zostali pokonani przez drużynę Czech w 2018 roku. Ich kolejnym wyzwaniem będą kwietniowe kwalifikacje, w których zmierzą się u siebie z jedną z drużyn awansujących z play-offów, w tym z Kanadą, Polską i Czechami.

Artykuł wygenerowany na podstawie wyników oraz informacji udostępnionych przez Google News