Iwona Kuczyńska ostro podsumowała występ Igi Świątek w meczu z Martą Kostiuk i wskazała, że porażka w dwóch setach wynikała przede wszystkim z braku planu i problemów mentalnych. Według niej Ukrainka zagrała mądrze, systematycznie atakując drugi serwis rywalki, a Świątek popełniała zbyt wiele prostych błędów. Kuczyńska dodała, że nawet wsparcie trenerskie czy mentorzy nie załatwią wszystkiego, jeśli nie zmieni się główna postawa zawodniczki.
Ekspertka zwróciła uwagę na statystyki z tego spotkania: Kostiuk miała blisko 30 niewymuszonych błędów, a Świątek prawie 40, co świadczyło o przyjętym przez Polkę nadmiernym ryzyku i presji przy serwisie. Kuczyńska zaznaczyła też rolę Sandry Zaniewskiej jako trenerki Kostiuk oraz podkreśliła, że powrót do dawnej dominacji to proces i nie da się go przyspieszyć jedynie zmianami w sztabie.
W rozmowie w Paryżu padły też sugestie, że ważniejsza od techniki jest odbudowa miłości do gry i pracy mentalnej; ekspertka wskazywała, że Iga musi na nowo odnaleźć radość i świadomie wybierać, jak chce grać. „Dziewczyno, uśmiechnij się, rozluźnij.” – powiedziała wprost, jako apel do zawodniczki.
W skrócie:
- Kuczyńska oceniła, że Kostiuk miała blisko 30 niewymuszonych błędów, a Świątek niemal 40.
- Główny mankament Świątek to według ekspertki brak planu awaryjnego i przewidywalność gry, zwłaszcza przy drugim serwisie.
- Zdaniem Kuczyńskiej kluczowe będzie odbudowanie warstwy mentalnej i ponowne odnalezienie radości z tenisa.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














