Katie Boulter po raz drugi zagra w deblu z Emmą Raducanu na Queen?s

137

Katie Boulter wraca na trawę i już w poniedziałek w Queen?s Club Championships czeka ją trudne zadanie – w singlu zmierzy się z rozstawioną z nr 8 Leylah Fernandez, a dzień będzie mocno utrudniony przez deszcz. Dla brytyjskiej publiczności ważniejszym jednak wydarzeniem może być debiut deblowy Boulter z Emmą Raducanu, które we wtorek mają zagrać z czwartymi rozstawionymi Shuai Zhang i Storm Hunter; to ich drugi wspólny występ na tym turnieju z rzędu.

Boulter chce odbudować formę po sezonie, w którym spadła w rankingu i nieco zniknęła z czołowych newsów, ale trawa daje jej szansę na powrót do gry o wysokie miejsca. Sezon zaczynała poza trzystoma? set? [usunąć] – przepraszam; rozpoczęła sezon poza pierwszą setką, a dzięki kilku dobrym rezultatom awansowała do nr 73 rankingu WTA, choć jeszcze rok temu była w czołowej trzydziestce. O współpracy deblowej z Raducanu mówiła: „To przyjemność być tu drugi rok z rzędu.” Para już w 2025 roku dotarła do ćwierćfinału Queen?s, przegrywając z rozstawionymi z nr 1 Kichenok i Routliffe.

Boulter podkreśliła też rolę Alexa de Minaura w swojej karierze – para jest razem od sześciu lat, a tenisista miał zdaniem Boulter ogromny wpływ na poprawę jej wyników; mają się pobrać w tym roku. Dzięki jego radom i spojrzeniu na grę Boulter wylicza, że zyskała cenne wsparcie na korcie, co przekłada się na jej postępy.

W skrócie:

  • Boulter w singlu zmierzy się z Leylah Fernandez w poniedziałek na Queen?s Club Championships; dzień zapowiadany jako deszczowy.
  • Obecnie zajmuje nr 73 rankingu WTA; rok wcześniej była w czołowej trzydziestce.
  • W deblu z Emmą Raducanu dotarły w 2025 do ćwierćfinału, gdzie przegrały z Kichenok i Routliffe; Boulter przypisuje postępy częściowo wpływowi Alexa de Minaura.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułPaula Badosa i Bianca Andreescu odpadły w I rundzie s-Hertogenbosch
Następny artykułZverev zmniejszył stratę do Sinnera, Cobolli i Menšík w walce o Turyn