Jessica Pegula wycofuje się z Queen’s i opóźnia start na trawie

85

Najważniejszą informacją przed rozpoczęciem sezonu na trawie jest wycofanie się nr 5 rankingu WTA Jessica Pegula z Queen’s Club Championships – Amerykanka zdecydowała, że opóźni start na trawie i zamiast Londynu zagra w Berlinie przed Wimbledonu. Pegula miała bronić tytułu zdobytego w Bad Homburg Open i liczyła na zdobycze punktowe przed Wimbledonem, teraz zrezygnuje z udziału w turnieju WTA 500 w Londynie.

Pegula miała udany początek 2026 roku: półfinał Australian Open, czwarty w karierze tytuł WTA 1000 w Dubaju oraz obronę trofeum w Charleston po serii udanych występów w poprzednich imprezach. W drugiej części przygotowań do French Open przegrała w trzeciej rundzie w Madrycie z Martą Kostyuk – to już druga porażka z Ukrainką w 2026 roku po przegranej w ćwierćfinale w Brisbane. W Rzymie doznała dotkliwej porażki z Igą Świątek, a pierwsza runda Roland Garros zakończyła jej fazę gry na kortach ziemnych.

Pegula jest najnowszą z dłuższej listy rezygnacji przed Queen’s. Sezon zakończyła kontuzja Hailey Baptiste podczas Roland Garros, a z udziału zrezygnowała też Linda Noskova (nr 12 rankingu WTA), opóźniając swój start na trawie. Do obsady dołączyły Cristina Bucsa, Zheng Qinwen i Karolina Plíšková, przy czym Bucsa później się wycofała i jej miejsce zajął Alexandra Eala. W polu startowym pojawiła się także Elena Rybakina (nr 2 rankingu WTA); wśród konkurentek są m.in. ubiegłoroczna finalistka Amanda Anisimova oraz Victoria Mboko, a w turnieju wystąpią też Belinda Bencic, Iva Jović i Leylah Fernandez. Zawodniczki, które w Paryżu dotarły co najmniej do ćwierćfinału – Marta Kostyuk, Diana Shnaider, Anna Kalinskaya i Sorana Cirstea – mogą zastanawiać się nad udziałem po wyczerpującej kampanii na mączce.

W skrócie:

  • Jessica Pegula (nr 5 rankingu WTA) wycofała się z Queen’s i wystąpi w Berlinie (16?22 czerwca), a następnie na Wimbledonie (30 czerwca – 12 lipca).
  • Z listy startowej wypadli m.in. Hailey Baptiste (sezon zakończony kontuzją) oraz Linda Noskova (nr 12 rankingu WTA).
  • Miejsca w drabince zajęły m.in. Zheng Qinwen, Karolina Plíšková i Alexandra Eala (po wycofaniu się Cristiny Bucsy); wśród faworytek jest Elena Rybakina (nr 2 rankingu WTA).

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułLech Sidor: u Igi Świątek problem w głowie
Następny artykułKto uwolni Świątek z mentalnej klatki