Jessica Pegula komentuje ludzi wątpiących w nią z powodu jej bogatego pochodzenia

163

Jessica Pegula nie kryje, że nie ma możliwości zmienić zdania innych ludzi i tylko mierzy się z nadzieją, że jej wyniki na korcie odpowiedzą na pytania tych, którzy wątpią w jej ogień do sukcesu w tenisie z powodu zamożnego pochodzenia. Pegula, mając 29 lat, jest córką Terry’ego Peguli, właściciela NFL Buffalo Bills i NHL Buffalo Sabres.

Szacowane majątku Terry’ego Peguli wynosi 6,8 miliarda dolarów, co czyni go jednym z najbogatszych biznesmenów w Stanach Zjednoczonych. Przez lata Pegula słyszała głosy wątpliwości, jakoby zawodnik z tak zamożnego tła nie miał motywacji do sukcesu, ponieważ ma już wszystko.

Jednak Pegula, która zajmuje 5. miejsce na świecie, od dwóch lat jest jedną z najlepszych i najbardziej konsekwentnych zawodniczek na trasie WTA. Bez wątpienia, wszystko to nie byłoby możliwe dla Peguli, gdyby nie jej ciężka praca i zaangażowanie w nieustanne doskonalenie się.

Pegula na temat wątpliwości ludzi z powodu jej zamożnego pochodzenia powiedziała: „Myślę, że każdy, kto zna się na sporcie, jest zawodnikiem, jest bardzo konkurencyjny albo doszedł bardzo daleko, wie, że tam się nie dostanie się, jeśli się nie pracuje ciężko, nie ma się talentu i napędu, żeby tam dojść. To naprawdę jest trudne.

Ludzie mówią tak, ale myślę, że każdy kto wie, tak naprawdę wie, że to nie nastąpi dopóki ktoś naprawdę ciężko nie pracuje i nie jest napędzany. Nie martwię się zbytnio. Myślę, że większość osób to rozumie. Może niektórzy, którzy po prostu nie chcą polubić mnie z jakiegoś powodu, zawsze będą to mówić. Ale nie mam możliwości zmienić ich zdania. Naprawdę ciężko pracowałam. Zdecydowanie nie byłabym tu, gdyby nie to.”

W jednym z jej wywiadów z 2022 roku Pegula zauważyła, że prawdopodobnie była bardziej uprzywilejowana niż inni, ale podkreśliła, że zawsze starała się być „bardzo przyziemną osobą.”

Artykuł wygenerowany na podstawie informacji udostępnionych przez Google News