Jelena Rybakina nie wystąpi w Billie Jean King Cup

82

W połowie marca Polski Związek Tenisowy ogłosił skład reprezentacji na turniej kwalifikacyjny Billie Jean King Cup, w którym Polska zmierzy się z Ukrainą o awans do finałowych rozgrywek BJK Cup we wrześniu w Shenzhen. Dawid Celt powołał cztery zawodniczki: Magdę Linette, Maję Chwalińską, Katarzynę Kawę i Lindę Klimovicovą. Do spotkania z Ukrainą dojdzie w piątek, 10 kwietnia, a mecze rozpoczną się nie przed godz. 16:00.

W kontekście absencji najbardziej rozpoznawalnych nazwisk turniej przyciąga uwagę także z innego powodu – Iga Świątek pod koniec marca poinformowała, że nie pojawi się na zgrupowaniu kadry, podobnie jak Magdalena Fręch. Reprezentacja Kazachstanu ogłosiła z kolei skład bez Jeleny Rybakiny, wystawiając: Anna Danilina (WTA debel nr 6), Julia Putincewa (WTA nr 76), Żybek Kulambajewa (WTA debel nr 178), Aruzhan Sagandykowa (WTA nr 871) i Sonia Żyjenbajewa (WTA nr 1018).

Kapitan Kazachstanu Jurij Szczukin wyjaśnił, że absencja Rybakiny ma związek ze „sprawami osobistymi” i podkreślił, że ostateczna decyzja była wynikiem porozumienia federacji. Dodał też, że przy napiętym kalendarzu zdarza się konieczność rezygnacji z niektórych imprez, nawet tych rozgrywanych w barwach kraju.

W skrócie:

  • Polska – Ukraina o awans do finałów Billie Jean King Cup.
  • Finały BJK Cup zaplanowano na wrzesień w Shenzhen.
  • Polski skład powołany przez Dawida Celta: Magda Linette, Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa, Linda Klimovicovą.
  • Iga Świątek nie pojawi się na zgrupowaniu kadry – decyzja ogłoszona pod koniec marca.
  • W składzie Kazachstanu zabrakło Jeleny Rybakiny.
  • Skład Kazachstanu: Anna Danilina (WTA debel nr 6), Julia Putincewa (WTA nr 76), Żybek Kulambajewa (WTA debel nr 178), Aruzhan Sagandykowa (WTA nr 871), Sonia Żyjenbajewa (WTA nr 1018).
  • Spotkanie Polski z Ukrainą: piątek, 10 kwietnia, nie przed godz. 16:00; Kazachstan zagra z Kanadą po godz. 11:00.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułPaolo Bertolucci: pozycja numer jeden to skutek wyników, nie priorytet
Następny artykułBoris Becker kończy karierę trenerską i idzie do mediów