Jannik Sinner wyeliminował Daniila Miedwiediewa i zagra w finale Rzymu

120

Daniil Medvedev przegrał w półfinale w Rzymie z Jannikiem Sinnerem w trzech setach i po meczu podkreślił, że przeciwko Włochowi nie można pozwolić sobie na ?gorszy dzień?. Rosjanin zaproponował też rozwiązanie dla problemu kurczów na korcie – „Pozwolić na leczenie medyczne przy skurczach”.

Medvedev przypomniał, że gra z Sinnerem wymaga absolutnej koncentracji i wielu wymian z linii końcowej, porównując trudność takich pojedynków do rywalizacji z Novakem Đokoviciem, Rafaelem Nadalem, Rogerem Federerem czy Andym Murrayem. Mimo że w pierwszym secie nie czuł, by zagrał źle, łatwo można przegrać 6-2, a on sam podniósł poziom w drugim secie i w walce przy stanie 30:30 obronił kilka piłek meczowych na własnym podaniu. Medvedev dodał, że zawodnicy rzadko rozmawiają w szatni o czyichś problemach zdrowotnych i że nawet gdy Sinner miał problemy z kurczami, potrafił je przezwyciężyć – podobnie jak w Monte Carlo.

Rosjanin odniósł się także do swojej pozycji w sezonowej klasyfikacji i ambicji na koniec roku. Powiedział, że może czuć się lepiej w Rzymie niż w Monte Carlo, w klasyfikacji Race uważa się prawdopodobnie za czwartego za Zverevem i dwoma innymi zawodnikami, a celem jest awans do turnieju w Turynie. Medvedev przypomniał występ w Madrycie, gdzie zagrał dobrze, ale przegrał z Cobollim, i zapowiedział, że chce utrzymać formę na Roland Garros i potem dobrze zaprezentować się na trawie; gdyby zakończył rok na pozycji nr 3, uznałby sezon za znakomity.

W skrócie:

  • Medvedev przegrał w Rzymie z Jannikiem Sinnerem w trzech setach.
  • W meczu obronił kilka piłek meczowych przy stanie 30:30.
  • W klasyfikacji Race plasuje się prawdopodobnie na miejscu nr 4; celem jest awans do Turynu.

 
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News

Poprzedni artykułWim Fissette pracuje z Victorią Mboko na próbę przed Strasburgiem
Następny artykułJannik Sinner awansował do finału w Rzymie przed szansą rekordu