Iga Świątek awansowała do drugiej rundy singla na Wimbledonie, pokonując Taylor Townsend. Była ostatnią z Biało-Czerwonych, która przystąpiła do rywalizacji na kortach All England Club.
Spotkanie miało zmienny przebieg: Świątek dyktowała warunki w pierwszej partii, w drugiej inicjatywę przejęła Townsend, a w decydującej odsłonie o losach pojedynku przesądził przełom przy stanie w ósmym gemie. Rywalka Polki sięgała wcześniej po tytuł mistrzowski Wimbledonu w grze podwójnej dwa lata temu, co podkreślało wagę konfrontacji.
Zwycięstwo Świątek pozwoliło jej uniknąć losu Steffi Graff i Markety Vondrousovej, które jako obrończynie tytułu odpadły już w pierwszych spotkaniach swoich turniejów; Niemka wydarzyło się to w 1994 roku, a ten sam scenariusz spotkał reprezentantkę Czech równo trzy dekady później. W kolejnym meczu Iga Świątek zmierzy się z Karoliną Pliszkovą.
W skrócie:
- Pierwszy set dla Igi Świątek po 31 minutach gry 6:1.
- Druga partia: Townsend prowadziła 4:0, potem 5:1 i wygrała 6:2.
- Mecz zakończył się wynikiem 6:1, 2:6, 6:3; w trzecim secie kluczowy był ósmy gem, gdy turniejowa „trójka” odebrała serwis Amerykance i wkrótce przypieczętowała zwycięstwo.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














