Iga Świątek wróciła na Roland-Garros w wielkim stylu, powiększając swój dorobek w paryskim turnieju do 41 zwycięstw przy zaledwie trzech porażkach, pokonując 17-letnią Emerson Jones 6-1, 6-2. „Jestem bardzo zadowolona z tego, jak grałam” – powiedziała po meczu, podkreślając, że pewne otwarcie daje jej siłę do dalszej walki. Jako nr 3 rankingu WTA występuje bez presji obrończyni tytułu, co zawodniczka postrzega jako ułatwienie.
Świątek nie miała większych problemów z debiutantką, ale mecz był tylko częścią szerszego kontekstu jej paryskich występów – w 2019 roku sama debiutowała na Kortzie Philippe-Chatrier i przegrała z Simoną Halep 6-1, 6-0, co później uznała za cenną lekcję prowadzącą do triumfu w 2020 roku. W konferencji prasowej Polka wspomniała też o pomyłce terminów, przez którą przegapiła premierę dokumentu o Rafie Nadalu, i zapowiedziała, że obejrzy go w odpowiednim momencie.
Kolejne wyzwanie Świątek czeka w środę, 27 maja – zmierzy się z 20-letnią Sarą Bejlek, nr 35 rankingu WTA. Czeszka to była juniorka triumfująca w deblu na Roland-Garros oraz zwyciężczyni turnieju WTA 500 w Abu Zabi w tym roku, ale od tego czasu ma trudności z utrzymaniem stałej formy.
Wyniki:
- Iga Świątek – Emerson Jones 6-1, 6-2
W skrócie:
- Mecz Świątek z Jones trwał 61 minut.
- Statystyki spotkania: Świątek 17 winnersów, 16 niewymuszonych błędów; Jones 5 winnersów, 22 niewymuszone błędy.
- Świątek nie zdobyła tytułu na mączce od Roland-Garros 2024.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














