Iga Świątek wraca do WTA 1000 w Rzymie i rozpocznie rywalizację od drugiej rundy, gdzie może trafić na Darię Kasatkinę lub Caty McNally; w czwartej rundzie potencjalnie czeka ją starcie z Naomi Osaką. „Cieszę się, że wróciłam. Uwielbiam tu być.”
Podczas konferencji Polka skomentowała też swój ostatni występ w Madrycie, który zakończył się jej kreczem w meczu z Ann Li, tłumacząc brak energii dzień przed i w dniu pojedynku. Trzecia obecnie rakieta świata zaznaczyła, że wiele zawodniczek zachorowało, więc trudno było zapobiec problemom, ale po dwóch dniach doszła do siebie i szybko wznowiła pełne treningi w Rzymie.
Świątek podkreśliła ponadto, że turniej w Rzymie traktuje jako ostatni sprawdzian przed wielkoszlemowym Rolandem Garrosem.
W skrócie:
- Świątek startuje w Rzymie od II rundy; możliwe rywalki to Daria Kasatkina lub Caty McNally.
- W IV rundzie możliwe spotkanie z Naomi Osaką.
- W Madrycie Iga zakończyła występ przez krecz w starciu z Ann Li, po czym szybko wróciła do treningów.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News














