Hurkacz podziękował Australii

177

Hubert Hurkacz wrócił na kort po długiej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi i wystąpił na początku roku w rozgrywkach United Cup, a następnie w Australian Open. Na kortach w Melbourne najpierw pokonał Zizou Bergsa po czterech setach, lecz w kolejnej rundzie uległ Ethanowi Quinnowi 6:4, 7:6 (5), 6:1, co zakończyło jego udział w turnieju.

Pomimo przerwy 28-latek zaprezentował się wcześniej obiecująco – w United Cup wygrał wszystkie swoje spotkania poza jednym, w którym stoczył zaciętą walkę z Alexem de Minaurem. W starciu z Bergsem rywalizacja zamknęła się dopiero po czterech setach, co zapewniło mu awans do następnej fazy wielkiego szlema.

Po odpadnięciu z Australian Open Hurkacz podziękował australijskiej publiczności na Instagramie i napisał: „To była przyjemność móc znowu tam rywalizować!”. Dodał też, że chciałby zostać w Melbourne dłużej, ale zamierza codziennie pracować, by wracać silniejszym i lepszym, i pożegnał się zapowiedzią powrotu za rok.

W skrócie:

  • Hubert Hurkacz wrócił do gry po miesiącach przerwy spowodowanej problemami zdrowotnymi.
  • W United Cup wygrał wszystkie mecze poza pojedynkiem przeciwko Alexowi de Minaurowi.
  • W Australian Open pokonał Zizou Bergsa po czterech setach, a następnie przegrał z Ethanem Quinnem 6:4, 7:6 (5), 6:1 i odpadł z turnieju.
Poprzedni artykułDjoković o kluczowej roli nowego trenera Borisa Bošnjakovića
Następny artykułNaomi Osaka wycofała się z Australian Open