Holger Rune opowiedział w rozmowie z Free Journal Press o drodze do powrotu na kort po dramatycznym urazie i o znaczeniu rodziny w jego karierze. Duński tenisista, który od czasu zerwania ścięgna Achillesa w październiku 2025 nie wystąpił w oficjalnym meczu, mówił o procesie rehabilitacji, tęsknocie za rywalizacją i ambicjach sięgających najwyższych celów w tenisie.
Do kontuzji doszło w półfinale Stockholm Open, kiedy to lekarze stwierdzili całkowite zerwanie ścięgna Achillesa. Rune przyznał, że pierwszy okres był dla niego wyjątkowo trudny – w grudniu nie mógł w ogóle stawiać ciężaru na nodze, a codzienność sportowca nagle zniknęła. Podkreślił jednak, że to rodzina była jego największym wsparciem podczas leczenia i rehabilitacji. „Mam najlepszą rodzinę, która wspierała mnie każdego dnia” – przyznał krótko. Przywracanie formy traktuje etapami, dzień po dniu i skupia się na tygodniowych celach, bo, jak mówi, nie wszystko da się przyspieszyć.
Rune przypomniał też swoje wcześniejsze sukcesy i plany na przyszłość: w 2022 roku wygrał Paris Masters, pokonując Novaka Djokovicia, a mimo przerwy wciąż jest wymieniany obok takich zawodników jak Carlos Alcaraz czy Jannik Sinner. Zwrócił uwagę na rolę Mouratoglou Academy w jego rozwoju oraz na to, że chce dostarczać publiczności emocji podczas gry, marząc między innymi o tym, by zostać pierwszym Duńczykiem, który wygra wszystkie turnieje wielkoszlemowe.
W skrócie:
- Zerwanie ścięgna Achillesa miało miejsce w półfinale Stockholm Open w październik 2025.
- Ma 23 lata; w 2022 roku sięgnął po tytuł Paris Masters, pokonując Novaka Djokovicia.
- Przy rozwoju współpracował z Mouratoglou Academy, a kluczowe dla niego jest wsparcie rodziny.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News















