Aryna Sabalenka znów znalazła się w centrum dyskusji po porażce w finale Australian Open z Eleną Rybakiną – jej bilans w finałach Wielkiego Szlema spadł do 4-4. To budzi wątpliwości, bo zawodniczka często dominuje we wcześniejszych rundach, a w decydujących meczach traci przewagę.
Analizy pokazują kontrast: w finaleach WTA 1000 Sabalenka ma bilans 9-4, podczas gdy we wszystkich finałach łącznie osiągnęła wynik 22-20. Wszystkie cztery porażki w finałach wielkoszlemowych przyszły po trzysetowych bojach; w Melbourne doprowadziła do decydującego seta po stracie pierwszego, lecz roztrwoniła prowadzenie 3-0.
Były trener Brad Gilbert podkreślił, że przez większość turniejów w ostatnich 16 szlemach Sabalenka wyglądała najlepiej przez pierwsze 11-12 dni, ale „w finale nie wydaje się grać najlepiej”. Coco Vandeweghe zwróciła uwagę na propozycję dyrektora Australian Open Craiga Tileya, by od ćwierćfinałów wprowadzić mecze do trzech zwycięskich setów zarówno w rywalizacji mężczyzn, jak i kobiet.
W skrócie:
- Bilans Sabalenki w finałach Wielkiego Szlema: 4-4.
- Bilans w finałach WTA 1000: 9-4; we wszystkich finałach: 22-20.
- Wszystkie cztery porażki w finałach szlemów miały miejsce w trzech setach; w Melbourne straciła prowadzenie 3-0 w decydującej partii.
Artykuł wygenerowany przy pomocy sztucznej inteligencji na podstawie informacji udostępnionych przez Google News













