Genewa: Cilic za burtą!

cilicMarin Cilic (Chorwacja, 2) przegrał 0:2 (5:7 3:6) z Santiago Giraldo (Kolumbia) w ćwierćfinale turnieju w Genewie. Mecz zaczął się od spokojnej gry z obu stron, nie było wiele szans na przełamania. Dopiero w jedenastym gemie sposób na rywala znalazł Kolumbijczyk, który wygrał pierwszą odsłonę. W drugiej zdobył dwa breaki i niespodziewanie awansował do półfinału, gdzie spotka się z Thomazem Belluccim (Brazylia).

Zawodnik z Ameryki Południowej mierzył się z Albertem Ramosem (Hiszpania). Rywalizacja zakończyła się trzema partiami, a górą wyszedł Brazylijczyk, który bardzo udanie otworzył spotkanie. Wygrał pierwszego seta 6:0, żeby później oddać partię 1:6. W trzeciej odsłonie gra się wyrównała, jednak początek był na korzyść Bellucciego. Ramos obudził się dopiero w końcówce, jednak nie zdołał odrobić strat. W drugim półfinale zmierzą się Joao Sousa (Portugalia, 6) i Federico Delbonis (Argentyna).

 

Santiago Giraldo (Kolumbia) – Marin Cilic (Chorwacja) 7:5 6:3

Thomaz Bellucci (Brazylia) – Albert Ramos (Hiszpania) 6:0 1:6 6:3

Joao Sousa (Portugalia) – Pablo Andujar (Hiszpania) 6:4 2:6 7:6 (6)

Federico Delbonis (Argentyna) – Stan Wawrinka (Szwajcaria) 6:7 (5) 6:4 6:4