Gauff składa hołd ojcu i chce „uczynić go dumnym”

162

Coco Gauff podkreśliła ogromny wpływ swojego ojca w ostatnich komentarzach podczas Mistrzostw w Dubaju 2024.

Mistrzyni US Open doznała niepowodzenia w zeszłym tygodniu w Doha. W swoim pierwszym meczu od czasu półfinału Australian Open z Aryną Sabalenką, Gauff przegrała w setach z Kateriną Siniakovą.

Jednak w tym tygodniu w Dubaju wraca na właściwe tory. Po pokonaniu Elisabetty Cocciaretto w rundzie otwarcia, Gauff odrobiła straty z pierwszego seta, aby triumfować przeciwko Karolinie Pliskovej w rundzie 2.

Amerykanka dodała byłego trenera Andre Agassiego i Andy’ego Roddicka, Brada Gilberta, do swojego zespołu trenerskiego przed zeszłorocznym zwycięstwem w US Open i otrzymał on pochwały za pozytywny wpływ na grę Gauff.

Ale podróż Gauff rozpoczęła się wiele lat przed przybyciem Gilberta i nikt nie miał większego wpływu niż jej ojciec, Corey. Gauff opowiedziała o tym, jak bardzo jest wdzięczna za to, co jej ojciec zrobił, aby wesprzeć ją do tego momentu.

„Powiedział: „Nigdy nie myślałem, że moja córka będzie grać w tenisa”, ponieważ szczerze mówiąc, w czarnej społeczności nie jest to główny sport i jest bardzo drogi. Jestem więc naprawdę wdzięczna, że mój tata znalazł sposób, aby umieścić mnie na tej scenie i mam nadzieję, że zawsze będę mogła być z niego dumna”

Gauff wspomniała również, że chociaż jej ojciec nadal jej pomaga, wiedział również, kiedy nadszedł właściwy czas, aby wycofać się z aktywnego zaangażowania w karierę córki.

„Zawsze jest zaangażowany i pomaga mi w każdej chwili, upewniając się, że mam odpowiednich ludzi w zespole i nadal udziela mi rad na boisku i we wszystkim. Ale dla niego zawsze mówił: „Jeśli mógłbym jej pomóc, dotrzeć do jej pierwszego (głównego), to byłby mój czas na wycofanie się”

Na koniec Gauff pochwaliła również swojego ojca za to, że pozwolił jej podążać za własnymi marzeniami, co jej zdaniem odróżnia go od innych ojców w WTA Tour.

„Myślę, że różnica między wieloma ojcami w trasie a moim tatą jest taka, że to nigdy nie było jego marzenie, to zawsze było moje marzenie. Zawsze byłam jego motywacją i będąc jego dzieckiem, myślał tylko: „Jak mogę pomóc jej spełnić jej marzenia?”

Artykuł wygenerowany na podstawie wyników oraz informacji udostępnionych przez Google News